Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Między Rurytanią a Molwanią - Blog Ziemowita Szczerka Między Rurytanią a Molwanią - Blog Ziemowita Szczerka Między Rurytanią a Molwanią - Blog Ziemowita Szczerka

7.08.2017
poniedziałek

Eurocentryczny konserwatysta

7 sierpnia 2017, poniedziałek,

Cóż poradzić: gdy Dothrakowie wypluci przez głębiny stepu mongoujgougroawaropieczyngoetcetcskiego atakują eurozwarte rycerskie szyki Lannisterów, włącza się we mnie, na szczęście kontrolowany, eurocentryczny konserwatysta spod znaku Feliksa Konecznego.

I muszę sobie przypominać, że są ci Dothrakowie jedynie narzędziem w ręku zrodzonej z burzy – ach! – demokracji. Jak Armia Czerwona, która na plakatach antybolszewickiej propagandy przyjmowała azjatyckie, mongoidalne rysy odwiecznego stepowego zagrożenia, niosła na Zachód nowe. Postępaki, step ich mać. Stepowe postępaki.

Daenerys, pierwsza sekretarz Związku Socjalistycznych Republik Światowego Wschodu. A w ogóle cała ta geopolityka Westeros jest przezabawna. Nie tyle Wyspy Brytyjskie włączono do Europy Zachodniej, ile Europę Zachodnią włączono do Wysp. Jest tu wszystko: południe, klasyczna frankoniemiecka średniowieczna Europa, jak z bajki, Skandynawia i szkockie rubieże. Eurazja nie jest z tym konstruktem połączona jak w realu Europą Środkową, a oddzielona Wąskim Morzem. Na którego dnie, w fantazji Zachodu, te wszystkie nasze Rurytańki i Borduryjki najwyraźniej leżą. Wychodzi na to, że średnio jesteśmy potrzebni, a raczej przeszkadzamy – jako most, po którym te wypluwane przez Heartland hordy nomadzkie czasem przejeżdżają, żeby Europę zniszczyć. A tu proszę: nawet Wąskie Morze się nie oparło rewolucyjnemu czynowi towarzyszki Deneryski T.

No, ale bardzo ciekawe, jak Dothrakowie i armia karnych, robotoidalnych eunuchów czapkujący autokratce na smoku urządzą nowy, wspaniały świat w feudalnym Westeros, przednarodowym, gdzie szlachecka lojalność określa się względem rodu pana feudalnego bardziej niż ziemi, a o chłopach, jak to w historii, niewiele wiadomo. Nie wiem, oglądam tylko serial, książek mi się czytać nie chciało, proszę o wybaczenie. Zacząłem i, jak to pisał Hłasko, poczułem się zwolniony z obowiązku (zresztą akcja już i tak poza książkę wyszła).

Ale być może przez moją ignorancję i lenistwo umknęło mi, czy poglądy Daenerys są bardziej złożone i czy na przykład królowa rewolucjonistka paląca żywcem feudalną, czyli złożoną z chłopów piechotę Lannisterów, chce – dajmy na to – zniesienia feudalizmu? Może jakieś ulotki z tych smoków trzeba było zrzucać? Na przykład takie: Żołnierze Armii Lannisterów! Pańsko-burżuazyjna władza Cersei, wciągnąwszy was w awanturniczą wojnę, pozornie przewaliło się. Ono okazało się bezsilnym rządzić krajem i zorganizować obronę. Maestry i serowie schwycili nagrabione nimi złoto, tchórzliwie uciekli, pozostawiają armię i cały lud Westeros na wolę losu. Armia Lannisterów pocierpieła surową porażkę, od którego ona nie oprawić wstanie się. Wam, waszym żonom, dzieciam, braciam i siostram ugraża głodna śmierć i zniszczenie.

W te ciężkie dni dla Was potężna Daenerys Zrodzona z Burzy wyciąga Wam ręce braterskiej pomocy. Nie przeciwcie się Dothracko-Eunuszej Armii Daenerys. Wasze przeciwienie bez korzyści i przerzeczono na całą zgubę. My idziemy do Was nie jako zdobywcy, a jako wasi braci poklasku, jako wasi wyzwoleńcy od ucisku obszarników i kapitalistów. Wielka i niezwalczona Armia Daenerys niesie na swoich sztandarach procującym braterstwo i szczęśliwe życie.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 4

Dodaj komentarz »
  1. Ładnie napisane, ale, jak dla mnie, zanadto hermetyczne. Nie oglądam Gry o tron, więc zrozumiałem z biedą połowę.

  2. Jak się nie ma pomysłu, to lepiej iść z psem na
    spacer, zamiast płodzić takie gnioty ciężkie jak
    kowadło.

  3. Były takie hasła: niech żyje Nikita i jego kobita, albo: nie oddamy Rosji Chinom.

  4. dlaczego nie dal Pan ostrzezenia przed spoilerami??