Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Między Rurytanią a Molwanią - Blog Ziemowita Szczerka Między Rurytanią a Molwanią - Blog Ziemowita Szczerka Między Rurytanią a Molwanią - Blog Ziemowita Szczerka

8.06.2015
poniedziałek

Znów o przebudzeniach z rękami w nocnikach

8 czerwca 2015, poniedziałek,

Nacjonaliści na Ukrainie pobili gejów, co tolerujący nacjonalistów Ukraińcy przyjęli z zaskoczeniem. „Jak to? Nacjonaliści? Gejów?”. W Polsce jedna czwarta społeczeństwa uznała, że Kukiz będzie świetnym premierem. Ciekawe, co w tym przypadku będzie stanowiło element zaskoczenia, ale jedno jest pewne: nie będzie to miłe zaskoczenie.

Na ultranacjonalistów na Ukrainie mało kto głosował, co – jeśli popatrzeć na sytuację, w jakiej jest to państwo – może cokolwiek dziwić. Zawsze w momencie kryzysu, szczególnie takiego, z jakim mamy do czynienia na Ukrainie, potężnieją siły prawicowe, nacjonalistyczne, konserwatywne, pakujące wszystkie podstawowe zasady do niewielkiego plecaka i mocno ściskające troki.

Na Ukrainie też spotężniały, choć mało kto na nie głosował. Nie zmienia to jednak faktu, że bardzo niebezpieczna była tam tendencja do usprawiedliwiania działań nacjonalistów. „Aaa, oni nie są tacy źli – mówili mi moi ukraińscy znajomi, których ani przez sekundę nie posądziłbym o tępy nacjonalizm. – Jeszcze nic złego nie zrobili, dajmy im szansę, poza tym oni nie są antysemitami, no OK, są konserwatywni, ale w końcu przecież wszystkie opcje światopoglądowe muszą mieć swoje miejsce na politycznej mapie Ukrainy”.

Słowem – zachowywali się tak, jakby urodzili się wczoraj i nie wiedzieli, co tak naprawdę stoi za nacjonalistycznymi organizacjami, które lubią kominiarki, wyszukiwanie „wrogów narodu” i retorykę typu „nasze ideały albo śmierć”. Czym one są. Jakby nie widzieli węgierskiego Jobbiku, ONR-u w Polsce, NPD w Niemczech czy setek innych tego typu wysoko sznurowanych sympatyków równego, marszowego kroku, ględzących o wartościach, czystości i ojczyźnie-albo-śmierci.

„Eee”, mówili znajomi Ukraińcy, „przesaaadzaaasz, nie jest tak źle, poza tym bez nich Majdan by się nie udał, oni bronią Ukrainy na wschodzie, daj spokój”. No i w efekcie po kraju snują się typy z wilczym hakiem na ramionach, nacjonalistycznych haseł na murach sporo i coraz częściej trzeba, niestety, przymykać oczy na to, co się wygaduje w ukraińskiej debacie publicznej.

Parę dni temu na paradzie równości w Kijowie okazało się, że cudów nie ma, a nacjonaliści nie są miłymi misiami tulącymi wszystkich Ukraińców do żółto-niebieskiego serca, tylko tych Ukraińców, którzy są Ukraińcami w pełni akceptowalnymi przez nacjonalistów. A granice tej akceptacji bywają u nacjonalistów bardzo wąskie. Znajomi tolerujący nacjonalistów, ci od mówienia „dajmy im szansę” – obudzili się z ręką w nocniku. „O” – pojawiły się zaskoczone głosy. „A… aha. No okej. No tak”.

Ale ci ukraińscy nacjonaliści przynajmniej naprawdę tej Ukrainy bronią, naprawdę angażowali się na Majdanie. Poza tym – trudno się dziwić, że się w ogóle pojawili, bo Ukraina znalazła się w sytuacji, w których tacy ludzie właśnie się pojawiają. Ale ich energia została przynajmniej skanalizowana do tego, do czego powinna zostać skanalizowana, jeśli już są: najpierw do roli tarana wywalającego barykady władzy, a teraz – do roli karabinu, który broni Ukrainy na wschodzie. Nie byli większością ani na Majdanie, ani na froncie, ale się przydali.

Inna sprawa, że teraz ten karabin zaczyna strzelać już do swoich i jeśli nic się z tym nie zrobi, to zacznie strzelać coraz bardziej. I chyba Ukraińcy zaczynają sobie z tego zdawać sprawę, choć oczywiste to było od początku. Jak się okazuje, perspektywa z wewnątrz bywa bardzo mylna. Mamy tendencję do mówienia: „u nas będzie inaczej, u nas inne warunki, to się nie może źle skończyć”. Zawsze może się źle skończyć i zazwyczaj źle się kończy. Ale z jakiegoś powodu są sytuacje, w których na całe masy ludzi spływa czarna ślepota.

My w Polsce mamy swoją czarną ślepotę. Dotyczy ona Pawła Kukiza.

U nas, w Polsce, oczywistym jest to, że Paweł Kukiz, otoczony atmosferą wrzasku typu „nie sprzedamy się”, „Polska jest najważniejsza” i „pogonimy złodziei”, którego głębia politycznej analizy zawiera się w stwierdzeniu, że „bo tutaj jest jak jest, po prostu, i ty dobrze o tym wiesz”, rozszerzonym o myśl, że „JOW-y są kluczem do wszystkiego” – nie jest żadnym politykiem.

Oczywistym jest, że to hochsztapler, który – co niesamowite – przoduje w rankingach wyborczych, mimo że nie ma programu i że – jak sam pisze na Facebooku – „śmieszą go pytacze o program”. Mam zresztą wrażenie, że albo dobrze się bawi, samotnie, w pojedynkę, nie wypowiedziawszy prawie ani jednego sensownego zdania, wywracając polską scenę polityczną – albo nie zdaje sobie sprawy z tego, czym się bawi.

Nie zdają sobie najwyraźniej sprawy też Polacy. Zaczyna robić się niebezpiecznie. I rozczarowująco: przez tyle lat wmawiano nam, że Polacy w końcu dojrzeli, że są społeczeństwem, które jest w stanie ocenić trzeźwo sytuację i wybierać racjonalnie – a tu okazało się, że to wszystko jest bzdurą. Że wystarczy podstarzały muzyk rocko-polo z garścią frazesów tkwiących po uszy w banale – by ten „racjonalny” naród nagle zwariował. I okazał się na tyle nieodpowiedzialny, by chcieć los państwa powierzyć komuś takiemu.

Chyba że naród robi sobie po prostu jaja, a w wyborach zagłosuje na kogoś bardziej odpowiedzialnego. W takim razie, przyznaję, żart jest świetny. Serio.

Wielu Polaków, w tym, przyznaję, ja, miało pretensję do Ukraińców, że tolerują w swojej debacie publicznej takich milusińskich jak Prawy Sektor. Ale oni nawet ich nie wybrali. Oni, szczerze mówiąc, nie mają nawet specjalnego wpływu na fakt, że takie organizacje istnieją. Po prostu, według mnie, zbyt spokojnie tolerują fakt istnienia takich organizacji.

Ale w Polsce ćwierć ogółu wszystkich wyborców w państwie zamierza postawić na czele rządu Pawła Kukiza. Pawła-proszę państwa-Kukiza. P.A.W.Ł.A K.U.K.I.Z.A!!!!! Nie wiem, naprawdę nie wiem, czego Polacy spodziewają się po Pawle Kukizie. Nie wiem też, co dostaną. Nie wiem, co siedzi w mózgu człowieka, który uważa, że po facecie bez programu, za to z teoriami spiskowymi jako interpretacją wydarzeń międzynarodowych i monotematycznie pohukującego na zdrajców, złodziei i sprzedawczyków – można się spodziewać czegoś dobrego.

No OK, przyznaję, że nie mam pojęcia, z ręką w jakim nocniku obudzimy się za czasów premiera Kukiza. Z nacjonalistami na Ukrainie sprawa była jasna: pewne było to, że pobiją gejów, że będą na zewnątrz stosowali retorykę „mój naród jest ważniejszy niż twój naród, bo to mój naród, a nie twój naród”, a do wewnątrz „nie obrażaj własnego narodu, bo oklep, a zasady, co jest obrazą, a co nie – ustalam ja”.

Natomiast nie mam zielonego pojęcia, czego spodziewać się po Kukizie. Że Kazik Staszewski, który na niego głosował i który często-gęsto wypowiada się na tematy ekonomiczne – zostanie ministrem gospodarki? Że chrześcijanin-neofita Litza z Luxtorpedy śpiewający „wiara, siła, męstwo to nasze zwycięstwo” zostanie ministrem obrony? A, dajmy na to, Robert Gawliński zostanie ministrem edukacji?

Wracając na ziemię – szykuje się ciekawa koalicja, PiS-Kukiz. Nie wiadomo, kto będzie miał w niej jaką pozycję, jak będzie wyglądał układ master-slave, bo albo będzie to układ master-slave z dziobaniem po oczach, albo Kaczyński będzie Kukiza traktował jak pożytecznego idiotę.

Znając zresztą Kaczyńskiego i zakładając, że nauczył on się czegoś po doświadczeniach koalicji z Giertychem i śp. Lepperem, to drugie jest bardziej prawdopodobne.

No, chyba że to wszystko jaja.
Ale, niestety, wątpię.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 40

Dodaj komentarz »
  1. Ale dlaczego tak płytko fenomen Kukiza został potraktowany? Może warto sobie zadać pytanie skąd się biorą tacy hochsztaplerzy w rodzaju Kukiza? Na jakiej zasadzie dochodzą do władzy?

    Czy nie na zasadzie kumulacji desperacji społeczeństwa wywołanej przez obecny establishment, która wynosi do władzy przypadkowych ludzi? Czy nie na zasadzie sqrwienia się mainstreamowych mediów? Kukiz się Panie pisarzu nie wziął znikąd.

  2. Słabiutki jest ten Ziemowit. Nie ma nic do powiedzenia poza hejtem, a najśmieszniejsze jest to że hejtuje hejtera za to że ten hejtuje 😉 Brawo. A może by tak spojrzeć szerzej na to co się w Polsce dzieje? Nie wypadało by? Trzeba dostrzegać przyczyny panie pożal się Boże publicysto a nie opisywać skutki. Bo te wszyscy znamy. Ludzie mają dosyć PO a nie chcą głosować na PiS taki jest powód 21% Kukiza. To nie społeczeństwo stworzyło go tylko Tusk Kopacz i Komorowski. Taka jest prawda.

  3. Prawdziwi Ukraińcy połączeni w jednym tekście, domniemanym węzłem w małżeństwo z polskim Kukizem.
    Zapytam – na jakiej podstawie ? – bo ich nie widzę. Widzę natomiast swobodne fantazje.
    Polski Kukiz został przez Gospodarza zacytowany., Nawet dobrze, bo nie mam pojęcia co wygaduje Kukiz i nie widzę powodu mym miał mu poświęcać czas. Wymagam wobec siebie nieco szacunku, chętnie posłucham Kukiza, jak zacznie mówić zbornie.

    Rządząca polska opinia o Ukrainie jest dla niej bardzo miła, bo chce być niemiła dla Rosji. Ta aprioryczna miłość musi więc być ślepa. Ślepotę się usprawiedliwia tym, że „Prawy Sektor” właściwie nic nie znaczy, bo nie rządzi parlamentem w Kijowie.
    Nie musi w Kijowie. I nie musi w parlamencie. Majdan nie był happeningiem parlamentarzystów, a porządził.
    Gospodarz ani przez sekundę nie pomyślał, że jego mili ukraińscy znajomi są tępi. Z sytuacji, którą przedstawia płynie jednak wniosek,że powinien przez kilka sekund, a najlepiej godzin pomyśleć, że ukraińscy znajomi są bardzo mało zorientowani w tym co się naprawdę w ich kraju dzieje i czego się można spodziewać oraz z jakiego powodu.

    Kilka sekund powinno też wystarczyć, by się zorientować, że Kukiz mówi Kaczyńskim:
    „nie sprzedamy się”,
    „polska jest najważniejsza” i
    „pogonimy złodziei”, którego głębia politycznej analizy zawiera się w stwierdzeniu, że
    „bo tutaj jest jak jest, po prostu, i ty dobrze o tym wiesz”, rozszerzonym o myśl, że
    „JOW-y są kluczem do wszystkiego”

    Te cytaty z Kukiza są cytatami z Kaczyńskiego.
    Kaczyński ma jeszcze inne myśli, cytując dla odmiany Kukiza, ale ani jeden, ani drugi nie wiedzą, że siebie nawzajem cytują:
    „Polska jest w rozpadzie”
    „Wszystkiemu winna PO”
    „kondominium niemiecko-rosyjskie”.
    Dalej już mi się nie chce cytować.

    Z rzeczy kóre są pewne: pewne jest to, że przez kilka sekund, a najlepiej godzin należy się zastanowić co jest czym: „bo tutaj jest jak jest”.
    Kto o tym dobrze wie?

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. fidelio,
    Fenomen Kukiza to pokłosie rewolucji ’89 i wywrócenia do góry nogami porządku społecznego, struktury społecznej, autorytetów. To konsekwencja nazywania prezydenta RP „przypadkowym”, wyzywania GW od GW-na, wszelkich autorytetów III RP od zdrajców, agentów WSI, aferałów, śpiewania po kościołach „ojczyznę wolną…”. Jeśli przez 5 lat mógł Polską rządzić pisany cyrylicą „bul-Komoruski”, to czemu Kukiz miałby być gorszy? Tym bardziej, że programy typu Idol udowodniły, że nie trzeba 20 lat nauki w szkole i na wyższych studiach muzycznych, by ładnie śpiewać i tańczyć z gwiazdami.

  6. Był kiedyś w trójce program Marcina Wolskiego „sześćdziesiąt minut na godzinę” a w nim Jacek Fedorowicz prowadził jedną z części audycji: „dyrekcja cyrku w budowie”. No i była to jakaś (zupełnie przypadkowa) przepowiednia, która zaczyna się sprawdzać w życiu. Niestety!!!
    1. Kukiza intencją startu w wyborach prezydenckich było przyszłe wejście do parlamentu. Czyli, jeśli go dobrze zrozumiałem, to wcale nie chciał być prezydentem. I dalej idąc tą drogą myślową, zrobił w balona jego elektorat, bo posługując się zdrowym mózgiem, „ukradł” innym kandydatom trochę wyborców, którzy gdyby wiedzieli, że głosują na kogoś, kto nie chce być wcale wybrany oddają potencjalnie nieważny głos, który mogliby dać komuś innemu albo w ogóle nie głosować. Nie wiem jak dla innych, ale jest to według mnie oszustwo.
    2. Kukiz bedzie decydował o tym, kto będzie kandydował. Myślę, że nawet sam Albert Einstein nie uznałby siebie za uprawnionego i zdolnego do takiej decyzji, mimo, że ujmując to w sposób delikatny, to Einstein był jednak nieco mądrzejszy od pana Kukiza (grał zresztą na skrzypcach i chyba jedynie muzyka była cechą wspólną Kukiza z Einsteinem, choć myślę, że Kukizowi nie podobałaby się muzyka, którą uprawiał Einstein a Einstein miałby odruch wymiotny słuchając Kukiza). Chyba, że Kukiz jest innego zdania. Nie wiem, może to kiedyś powie. I jeszcze co do dolnej granicy wieku (25 lat). Aha, Einsteinowi proponowano swego czasu prezydenturę Izraela. Odmówił tłumacząc się brakiem kompetencji. Tylko ktoś na pozimie pana Kukiza może wierzyć, że 25 latek jest na tyle doświadczony i posiada wystarczającą wiedzę aby tworzyć ustawy (to przecież rola sejmu ale nie wykluczam, że Kukiz tego nie wie). Mam wielki szacunek do ludzi młodych (sam kiedyś byłem młody), dziś jednak wiem jak bardzo przesadzałem jako 25 latek w ocenie mojej wiedzy na wiele tematów. Dziś wiem też, jak bardzo byłem śmieszny dla moich rodziców. Dodam, że np. w Niemczech (nie zwsze muszą być wzorem ale czasem jest tu coś dość logicznego) dolną granicą wieku aby mieć uprawnienia budowłane do sprawdzania obliczeń statycznych (jestem konstruktorem mostów i właśnie mieszkam w Niemczech od 36 lat)) jest 35 lat. Myślę, że jednak rządzenie państwem jest jednak bardziej skomplikowane niż obliczanie nośności konstrukcji budowłanych. No chyba, że jest sę panem Kukizem mającym 25 letnich doradców.
    3. Kukiz będąc premierem chce zmienić ustrój Polski. Ciekaw jestem na jaki, bo tego właściwie nie powiedział. Odnoszę wrażenie, że on sam nie wie na jaki…, chyba, że wymyslił jakiś nowy… biorąc poważnie wykłady nieżyjącego już Jana Tadeusza Stanisławskiego noszące zawsze jeden tytuł: „o wyższości Świąt Wielkiej Nocy nad Świętami Bożego Narodzenia”.
    4 i 5. W tym, że Stowarzyszenie Ryszarda Petru może być dla kraju szkodliwe to ma dużo racji, jednak to, że działalność banków jest drapieżna wie chyba każdy myślący człowiek, ale jak na razie są one silniejsze (niestety) i to nie tylko od pana Kukuza ale i od mocarstw… no ale cóż, Kukiz może wie, jak to zmienić.
    Czyli „dyrekcji cyrku w budowie” ciąg dalszy. Jednak tragicznym jest fakt, że wyszła ona z ram satyrycznego programu radiowego i zaczyna działać w rzeczywistości.
    Ta cała sytuacja utwierdza mnie w przekonaniu, że demokracja powszechna jest właściwie tragedią. Tylko demokracja elitarna mogłaby zatrzymać paranoję, jaką stały się wybory do parlamentu czy też wybory prezydenta. Wybrano własnie prezydenta, który powiedział, że modli się do Ducha Swiętego o mądrość. To też radzę panu Kukizowi…, a może się uda (i jemu i Dudzie). Choć ja sam w to nie wierzę.
    Pozdrawiam wszystkich, którzy się chociaż po cześci zgadzają z tym, co napisałem a tych, którzy uważają mnie z głupka proszę aby mnie nie obrażali.
    Victor Ast

  7. Mozart.
    Twój komentarz byłby może i warty przeczytania, jednak razi mnie bardzo przyjemność obrażania („panie pożal się Boże publicysto”). Po co? czy masz jakiś psychiczny orgazm mogąc komuś dowalić, kogoś obrazić…? A może to jakaś zalecona terapia w walce z jakimś kompleksem? Jeśli tak, to zmień terapeutę. Dodam jeszcze, że to „bardzo bohaterskie” obrażać kogoś kryjąc się za anonimowością.
    victor ast
    PS tak się naprawdę nazywam; możesz mnie wygooglować

  8. Kukiz jest takim samym politykiem jak autorek pisarzem i blogerem! Uff,.. jak dobrze, że już niedlugo ludzie pokroju autorka znikną całkowicie ze sceny politycznej za sprawą „PiS Prawicy”, bo jak widać obrzucanie błotem kogoś, kto nawet jeszcze nie „zaczął” to istny przejaw rasizmu, antypolskości oraz lewicowy ultra nacjonalizm. Autorek jest gorszy niż opisywani przez niego ukraińcy, bo tamci to przynajmniej biją za sodomię, która jest wbrew Bogu a tu autorek pałuje za nazwisko! Wstyd i hańba!!! Oj, nie tędy droga..#czuwaj

  9. @Płynna rzeczywistość
    „Fenomen Kukiza to pokłosie rewolucji ’89 i wywrócenia do góry nogami porządku społecznego, struktury społecznej, autorytetów. To konsekwencja nazywania prezydenta RP “przypadkowym”, wyzywania GW od GW-na, wszelkich autorytetów III RP od zdrajców, agentów WSI, aferałów, śpiewania po kościołach “ojczyznę wolną…”. Jeśli przez 5 lat mógł Polską rządzić pisany cyrylicą “bul-Komoruski”, to czemu Kukiz miałby być gorszy? Tym bardziej, że programy typu Idol udowodniły, że nie trzeba 20 lat nauki w szkole i na wyższych studiach muzycznych, by ładnie śpiewać i tańczyć z gwiazdami.”

    Bredzisz. Fenomen Kukiza to efekt tego, że 40 letni rzecznik Policji idzie na emeryturę, a reszta musi na niego tyrać do 67 roku życia. A to tylko czubek góry lodowej polskiej patologii chronionej przez tzw. autorytety III RP z Komorowskim na czele.

  10. Kim byli obecni prominenci polskiej sceny politycznej jeszcze nie tak dawno temu ? „Kukizami” swego okresu.
    Michniki, kuronie, walesy plus setki innych. Wszyscy zaczeli nami rzadzic psim swedem a raczej postbolszewickim smrodem.

    Fidelio sie oburza: „Fenomen Kukiza to efekt tego, że 40 letni rzecznik Policji idzie na emeryturę, a reszta musi na niego tyrać do 67 roku życia.”
    A ja sie oburzam na fidelio, bo to „emeryt” niewiele starszy od rzecznika (o ile wogole starszy) ktory zyje z moich podatkow. W moim slowniku to sie nazywa hipokryzja.

    Skoro o hipokrytach, pan Ast strofuje Mozarta: ” – jednak razi mnie bardzo przyjemność obrażania (“panie pożal się Boże publicysto”). Po co? czy masz jakiś psychiczny orgazm mogąc komuś dowalić, kogoś obrazić – ?)
    By samemu przywalic Kukizowi: ” – a Einstein miałby odruch wymiotny słuchając Kukiza”
    Nie panie Ast, nie jest pan glupkiem, ale podobnie jak fidelio i wielu innych jest pan hipokryta. Prosze sprobowac budowy innych mostow – tych miedzyludzkich.

  11. Panie Ziemowicie !, moja, nieustająco, dziennikarsko nadziejo, jak mawiają w PSL. Przykro mi ale muszę odesłać pana do dzisiejszego „Przeglądu”, i artykułu prof. Widackiego pt.”Koniec epoki”. Póki co mały cytat: „Platforma dostała cięgi od ludzi, których sama poprzez system oświaty tak wychowała”

  12. Szczerek pisze nie szczerze. Przeciez Kukiz jeszcze nie zalozyl partii i juz ma miec program ?

    A dlaczego platforma nie ma programu. Nawet po 8 latach majac wladze, zerujac na podatniku i ciagle nawet nie wie po co rzadzi. Jaki program ma lekarz pediatra, jaka ma strategia dla Polski ” Jakie plany. Dlaczego nic nie wiadomo o programie parti rzadzacej. Nic nie waidomo co platforma zrobila dla Polski przez te 8 lat. To jest poza zadluzeniem polskich dzieci dlugiem publicznym.

    Kukiz objawil swoje mysli w kampanii prezydenckiej i to sie spodobalo polakom.

    Polska scena polityczna jest tragedia i dziennikarstwo jest za to wspolodpowiedzialne. Bo jest sprzedajne i malo rozgarniete.

    Panie Szczerek, Jowy zrobia rewolucje w polskiej polityce. Miernoty, kundle i slugusy partyjnych dyktatorow znikna. Zniknie rowniez wladza partyjnych dyktatorow ktorzy zawlaszczyli sobie partie polityczne ale zeruja na koszt podatnika. To jest aborcja liberalizmu i recepta na zaglade. Polska w obecnym systemie politycznym do zaglady dazy.

    Jowy zmusza partie polityczne do werbowania i wystawiania najlepszych ludzi do walki w okregach wyborczych. Obecnie tylko blazny, kundle i sludzy partyjnych dyktatorow dostaja sie na listy. I dostaja sie do Sejmu i wysokie stanowiska publiczne. To osoby ktore swym intelektem nie zagrazaja przewodniej roli partyjnego dyktatora. Dlatego sa na listach.

    W Jowach najlepszy wygrywa i najlepsi ludzie wchodza do parlamentu i na wysokie stanowiska publiczne. Sejm stanie sie niepodlegly. Obecnie Sejm wogole nie jest nawet potrzebny. Pieciu dyktatorow partii sejmowych decyduje miedzy soba o wszystkim.

    To podstawowa roznica. Obecny system nie wymaga zadnych kwalifikacji od politykow. Dlaczego Szczerek juz wymaga kwalifikacji od potecjalnych ministrow Kukiza ???

    Do wyborow jesiennych dosc duzo czasu. Kukiz na pewno zalozy partie i opracuje program. Do tego czasu Szczerek powinien powstrzymac sie z krytyka i sianiem paniki.

  13. W swoich wspomnieniach Józef Piłsudski pisze o dożynkach w Zułowie… Dziedzic był łaskaw chłopów podjąć jadłem i napitkiem. Bawili się świetnie. Jeden z parobczaków złapał za pokrywę kotła, chochlę i zaczął bez opamiętania tłuc. Na pytanie: po co to robisz, Hryćku, odkrzyknął: byle by był szum, pane, byle by był szum. Komentarza dalszego nie będzie.

  14. Nikt się jeszcze na Ukrainie nie obudził z ręką w nocniku. Do świtu pozostało jeszcze parę miesięcy makabrycznego snu. Ukraina jest zbyt wielkim i ważnym krajem żeby przegrała , ponieważ jest wielu zainteresowanych , żeby istniała i się rozwijala.
    Prawdpodbnie nie będzie się rozwijała w obecnym kształcie i układach spreparowanych przez nieudolnych strategów.
    Do wyboru będzie miała różne konfiguracje, ale zawsze będzie istniała i powinna żyć w dobrych stosunkach z sąsiadami , a więc również z Polską.

  15. Jak Wy się boicie tego Kukiza.To dla Was jakiś monstrum.A on chce przewietrzyć tą stajnię Augiasza więc nie lękajcie się.Setnie się cieszę jak rusz co rusz dziennikarzyny z różnych mediów plują na Kukiza .A to nieuk,faszysta,antybanderowca.Co ciekawe, to tuzy „polskiego” dziennikarstwa.Kukiz dla nich to tabula rasa,podżegacz,wichrzyciel.Biedni są, bo muszą się od początku uczyć swojego fachu.Od dobrobytu tłuszcz im zalepiły komórki mózgowe.Oczy zmętniały od tytoniu i wódeczki.Są jak ociemniali.A co Kukiz myśli o Was?….”Znam Was doskonale. Od 30 lat. Obserwuję Wasze „kariery”. Wasze salony, warszawskie Monako, bufonadę, rauty. Wasze dwory. Waszą butę. Waszą „lepszość”. 3/4 z Was wstydzi się Białej Podlaskiej, Białegostoku, Lublina, Zamościa”.
    Jeszcze raz ..nie lekajcie się.Będzie ciekawie.

  16. @KedarNucok
    Trochę logiki nie zawadzi. Skoro Kukiz jest takim samym politykiem jak autorek pisarzem, to wynika z tego, że Kukiz politykiem nie jest, no nie?
    A liczysz, że Pis Prawica wprowadzi cenzurę powszechną, żeby znikli ci, którzy piszą nie po myśli PiSu i kukizowców? Nie podoba ci się to nie czytaj, tak jak ja nie biorę do ręki Gazety Polskiej i Niedzieli, ale nie liczę, że gdyby do władzy doszła lewica zaczęła by zamykać gazety.
    Ale przywołanie boga a raczej Boga i jego sodomii i pochwała bandytów świadczy o tobie równie wyraźnie jak o Kukizie jego pierdoły.

  17. Szanowny autorze!
    To ciekawe że wszystkie sieroty po PO teraz głośno wrzeszczą o koalicji PiS-Kukiz. Wy jak widzę NAPRAWDĘ niczego nie zrozumieliście. Dostaliście w dupę na własne życzenie, zresztą nawet pański artykuł tego dowodzi.
    Nadal prezentujecie postawę to MY mamy rację, My jesteśmy najmądrzejsi i najpiękniejsi i dlatego to MY powinniśmy rządzić 😀
    Niestety dla was, to już nie działa :p
    A może mi pan wytłumaczyć skąd te rewelacje o koalicji PiS-Kukiz? Bo jakiś z waszych „ekspertów” tak sobie ubzdurał? No to wybij pan to sobie z głowy. Już niejaki Hoffman zdążył się przekonać jak Kukiz kocha PiS. No i niejaka Krycha Pawłowicz też 😀
    Kukiz tak jak każdy choć trochę rozgarnięty człowiek w tym kraju doskonale wie, że PO i PiS to dwie strony tej samej monety! Tak, tak drogi panie… PO to PiS w wersji soft i wasze zaklęcia że tak nie jest niczego nie zmienią. No i teraz chodzi o to żeby tę fałszywą monetę wywalić na śmietnik 😀
    Przy okazji, panu pod rozwagę http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,18082983.html#MTstream
    Dalej pan będziesz zdziwiony dlaczego wyborcy pokazali wam środkowy palec?
    Wiązanie Kukiza z Prawym Frontem… :/ Jeśli to miał być żart, to wyjątkowo kiepski. Daruj pan sobie. Jakoś nie zauważyłem żeby sam Kukiz czy ktokolwiek od niego biegał po ulicy z kałachem w ręku 😛
    A co do UPAiny (można o nich od 9 kwietnia tak pisać ;)) to każdy kto nie wpadł w antyrosyjską histerię pod wpływem polityków i mediów zorientował się, że Majdan to była sponsorowana rewolta w celu obalenia LEGALNIE wybranego prezydenta. Skądś fundusze na broń musiały pochodzić. Ciekawe skąd?
    No chyba że na UPAinie kałachy można kupić w każdym sklepie 😉

    I na koniec jedno, przypuszczam ze niewygodne pytanie. Skoro ci ukraińscy nacjonaliści nie byli większością ani na Majdanie, ani na froncie, ale się przydali” to jakim cudem za ustawą uznającą bandytów z UPA za bohaterów głosowało 271 na 450 parlamentarzystów? Jakby nie liczyć około 60%. A ta ustawa według pana to nie jest świadectwem nacjonalizmu? 60% to nie większość?

  18. Autor trochę, nie raczej grubo, przesadza porównując ukarinskich nacjonalistów do Kukiza. Sytuację na Ukrainie znamy, sam Autor zauważył, że sprzyja ona chłopcom z patriotycznym wzwodem. Wręcz u wielu ona go pobudza – co naturalne w czasach gdy jest co raz mniej szans by zamanifestować ,,prawdziwą męskość” najlepiej w połączeniu z ,,prawdziwą ukraińskością” (,,polskością”, ,,madziarskością”). Znamy też sytuację na Ukrainie ,,przed”: kleptokrację w rozkwicie (państwo w upadku), gdzie walka polityczna była de facto walką bandyckich grupirowek o strefy wpływów. Nie w dzielnicy ale w kraju, nie o miliony ale o miliardy. Tak hołubiona przez naszych ,,oświeconych” J. Tymoszenko była szefową jednej z tych grupirowek*. I tyle.
    A u nas? Kim jest politycznie Kukiz? Nie wiemy. Wiemy za to ,,czyim jest człowiekiem” – jest człowiekiem tych, których krew zalewa gdy ministrowie noszą zegarki warte więcej niż ich roczne zarobki a słyszą z ust różnych Balcerowiczów, że za dużo zarabiają. Ministrowie mówią o konieczności ,,zaciskania pasa” a jednocześnie wypijają wino warte tyle ile połowa zarobków przeciętnej ekspedientki w sklepie. To są ludzie, którym prezydent Komorowski (skądinąd jak na katolika zachowujący się bardzo przyzwoicie) na pytanie ,,jak żyć za 2300zł” (a jest to pytanie dotykające WIĘKSZOŚCI społeczeństwa – tego realnego a nie statystycznego) powiedział z dezynwolutą: nie zmieni pracę i weźmie kredyt. I POKAZAŁ PLECY. To są ludzie, którzy są albo ,,idiotami albo kradną” bo pracują za mniej niż 6 tys. (tyle pani komisarz Bieńkowska). Czyli WIĘKSZOŚĆ Z NAS nawet nie jest idiotami ale debilami bo wielu MUSI pracować za jedną trzecią tej kwoty (zapewne dla pani komisarz wyznaczające poziom biologicznego minimum). A ukraść nie ma za bardzo co. To są ludzie, którzy słyszą jako receptę na brak pracy, śmieciowe warunki zatrudnienia, kiepskie pensje, że lekarstwem jest jeszcze większe uśmieciowienie stosunków pracy, jeszcze niższe pensje.
    Jak ma dożyć ,,wieku 67″ człowiek na śmieciówce – bez urlopu, chorobowego, pracujący częstokroć ponad ustawowe ,,8 godzin”? Ma jeszcze odłożyć z tego na emeryturę? Skąd wziąć kasę (ciągle przypominam o pułapie 2300zł) na co raz bardziej prywatyzowaną służbę zdrowia (tu metodą jest tworzenie sytuacji niedoboru – jest lekarz na etacie, jest urządzenie w szpitalu ale ,,się nie da bo wyczerpały się kwoty przewidziane na to badanie w tym roku”). Kukiz to jest bunt dołów społecznych przeciwko ELITOM ŻYJĄCYM W BAŃCE PRZYWILEJÓW. Może bezrozumny ale ,,rozumni” ludzie okazali się w najlepszym wypadku niekompetentni lub cwaniakami ale w większości są to szuje, kanalie, oszuści wyborczy (a na pewno intelektualni), których jedynym celem jest uczestnictwo przywileju. Lewe kilometrówki, blokowanie kontroli skarbówki, mniej asfaltu w drogach, hale sportowe czy stadiony zamiast szpitali. To oni. A pan Ziemowit się dziwi?
    Tu dygresja – może autor znajdzie czas by przeczytać ,,Ameksykę”. Jest to kapitalna książka opisująca sytuację na pograniczu USA – Meksyk. Wtedy zrozumie: jeżeli masz 15 lat i widzisz rodziców zaharowujących się w fabryce jakiejś amerykańskiej korporacji, produkującej dobra kosztujące np. 100$ a sami mając z tego np. 0,1$, od rana do wieczora (dosłownie) by zapewnić nędzną, naprawdę nędzną egzystencję i wiesz, że i tak mają szczęście bo mają tą nędzną pracę. A jednocześnie widzisz kolesi, którzy co prawda żyją krótko ale za to mają to wszytko co ty możesz zobaczyć w telewizji i raczej nigdy nie będziesz miał szans mieć setnej części tego to wybór jest prosty. Biorą spluwę lub sekator i …

  19. @axiom1
    8 czerwca o godz. 20:40
    Pyszne: Jowy zmusza partie polityczne do werbowania i wystawiania najlepszych ludzi do walki w okregach wyborczych.
    Czy takim ,,najlepszym człowiekiem” był senator Stokłosa? Przypominam, ze senat jest wybierany wg. zasad JOW.
    System JOW sprawi, że bardzo wielu ludzi w danym okręgu NIE BĘDZIE w ogóle reprezentowanych. NIGDY. Sam mieszkam w okręgu wyborczym, gdzie pislamiści dzięki pomocy katolickich guślarzy mogą nawet liczyć na 60% popracia i nigdy nie będę miał szans na polityczną reprezentację co czyni mój udział w ,,demokracji” bezsensownym.
    Obecna ordynacja wymaga pewnej modyfikacji wynikającej z jej logiki a przez naszych rządzących skrzętnie pomijanej: głosując na listę partyjną nie głosujemy na człowieka ale na (w teorii) PROGRAM. Logicznym więc jest, że jeżeli ktoś występuje z danej partii to występuje też z określonego PROGRAMU czyli przestaje go reprezentować, co powinno oznaczać UTRATĘ MANDATU poselskiego, gdyż został on obdarzony zaufaniem wyborców jako PRZEDSTAWICIEL właśnie tego programu przez wyborców o określonym poglądzie.
    Problem w tym, że prawie każdy z przedstawicieli elity ,,skądś wcześniej wystąpił” a przypominam, że chyba tylko Palikot na czas walki wyborczej i budowy partii miał na tyle przyzwoitości(?) i złożył mandat. Minister Nowak trwa w najlepsze do samego końca – kontroli skarbówki?

  20. Slawczan
    9 czerwca o godz. 10:16

    Pokazujesz sposob rozumowania wpojony polakom przez blaznska koalicja ostatnich 25 lat rezim-oplacene przez rezim kk-oplacne porzez rezim media.

    W Jowach zwyciezca okregu reprezentuje wszystkich obywateli z okregu i nawet wyborcow ktorzy na niego nie glosowali. Twe ubolewanie ze nie bedziesz mial reprezentacji jest bez podstaw. Jezeli jakas partia ma znaczace sadazowe poparcie a nie wygrywa mandatow to znaczy ze wystawili dupkow na kandydatow i wyborcy ich odrzucili. Dlatego tez w Jowach partie beda zmuszone do werbowania najlepszych i wystawiania najlepszych na kandydatow. Czasy kowali, krawcowych, elektrykow i historykow w polityce sie skoncza.

    Obecnie jowy w wyborach do senatu sa parodia. Dwie dominujace partie na utrzymaniu przez podatnika finansuja kampanie swych poddanych i niezaleznie kim oni sa. Tylko dlatego ze inni wartosciowi kandydaci nie mieli kasy takie Stoklosy wspomagane przez pieniadze podatnika via partie polityczne ‚wygrywaly’.

    Jowy oczywiscie musza przyjsc razem z reforma finansowania partii politycznych i mediow. Musza byc limity finansowe na kampanie wyborcze a media beda musialy traktowac wszystkich kandydatow jednakowo. Finansowanie mediow przez rezim i partie polityczne winno byc zabronione.

    Same partie winny sie finansowac ze skladek czlonkow i dotacji otwarcie deklarowanych i pokwitowanych na podstawie wartosci swych programow.

    Obecny system polityczny jest swinstwem i obelga wobec obywateli.
    Jowy natomiast to demokracja bezposrednia. Kraje rozwiniete maja jowy, kolonie krajow rozwinietych jak Polska maja dyktatury.

  21. @Tassos
    ” Wasze dwory. ”

    Chyba nie widziałeś dworu Kukiza.

  22. @maciekplacek
    „A ja sie oburzam na fidelio, bo to “emeryt” niewiele starszy od rzecznika (o ile wogole starszy) ktory zyje z moich podatkow”

    Brednie.

  23. Dziwna to postać. Też nie rozumiem zachłyśnięcia się sporej części wyborców Panem Kukizem. Czy rzeczywiście uważają, że Pan Kukiz jest najlepszym rozwiązaniem dla Polski?

  24. Niedlugo okaze sie ze p. Kukiz zjada niemowleta na sniadanie…i jezdzi czarna wolga.
    Tym panom z POPISPSLSLDitp juz dziekujemy, wole takich co przestrzegaja 10 przykazan niz „europejczykow”.

  25. Na wojnę nie chodzi się w kominiarkach , a w takich przebraniach widzimy coraz częściej bojowników ? Na wojnę w obronie ojczyzny idzie sie z odsłoniętą twarzą.
    Przebierańcy zastapili żołnierzy , a polityków zastąpili wasale obcych interesów.
    Miejmy nadzieję , że obudzenie z tego makabrycznego snu przyniesie zwykły dzień normalnych ludzi pragnących spokoju i ładu moralnego.

  26. @axiom1
    9 czerwca o godz. 12:05
    ,, Jowach zwyciezca okregu reprezentuje wszystkich obywateli z okregu i nawet wyborcow ktorzy na niego nie glosowali. Twe ubolewanie ze nie bedziesz mial reprezentacji jest bez podstaw”.
    Wytłumacz mi proszę jak np. pisuar (gdyby był posłem z mojego okręgu) Duda może mnie reprezentować skoro domagam się:
    – usunięcia religii ze szkół
    – wypowiedzenia konkordatu
    – zrównania sytuacji różnych grup zawodowych = likwidacji przywilejów np. KRUSu, mundurowych etc.
    – legalizacji związków partnerskich
    – refundacji in vitro
    – rzetelnej (niekatolickiej) edukacji syksualnej
    – zmiany ustawy antyaborcyjnej
    – zwiększenia progresji podatkowej (PiS przygotował jej zmniejszenie PO wprowadziło)
    – przywrócenia rzeczywistej neutralności światopoglądowej państwa
    – likwidacji umów śmieciowych (przypomnę, że PiS nie zrobił NIC by je zlikwidować)
    – likwidacji NFZ
    Nie mówię nawet o realnej realizacji tych postulatów ale o ich zaprezentowaniu w debacie sejmowej. Jak mniemam poseł ,,Duda” z mojego okręgu będzie zgodnie z Twoją teorią mnie reprezentować?
    Przypominam Ci okoliczności przyrody: wszechwładzę katolickich guślarzy w mojej okolicy.
    Senator Stokłosa był tym ,,najlepszym”? Guzik prawda – był lokalnym bonzem, który jednych mógł zastraszyć, innych przekupić a wszystkich zżęrał strach, że jak przestanie być senatorem to zniknie immunitet i wpływy a jego imperium biznesowe, którym panował nad d. woj. pilskim może upaść co oznacza dla całej okolic bezrobocie. Być może w dużych miastach logika jest inna ale logika Polski powiatowej jest taka: każda okolica ma takiego lokalnego bonza, który potrząsa wszystkim. Pouczający jest cassus jednej z nadmorskich miejscowości, w której lokalny przedsiębiorca obiecał, że jeżeli nielubiany przez niego wójt (burmistrz) będzie kandydował to on przeniesie swój zakład (gł. pracodawca w okolicy) gdzie indziej a jeżeli zrezygnuje z kandydowania to on pokryje debet w kasie miasta. Wójt (burmistrz?) – zrezygnował (choć miał kolejną kadencję w kieszeni) – demokracja? Czy ów przedsiębiorca to był ten Twój NAJLEPSZY KANDYDAT. Jeżeli tak – to ja dziękuję.

  27. Nowe partie, czy ruchy społeczne, sa wykwitem FRUSTRACJI wyborców.
    Lepper miał kilkanaście procent, Palikot ponad 10, zobaczymy jaki wynik będzie miał Kukiz.
    Jeżeli powyżej 20 %, będzie to oznaka narastania wściekłości na obecną klasę polityczną.
    Sytuacja jest rozwojowa, stan wrzenia jeszcze nie jest osiągnięty, ale….

    Na miejscu Kukiza mógłby być KTOKOLWIEK.
    Tłum do władzy wyniesie tego, kto skanalizuje jego emocje zmieniając na poparcie.
    Co tłum popiera i jak długo, to całkiem inna historia.
    Okoliczności tworzą przywódców.
    A PO długo pracowało na ich zaistnienie.
    ========

    Co do Ukrainy.
    Na Wschodzie bez zmian.
    Mięso armatnie jest przez sponsorów uzbrajane, szkolone i wysyłane na śmierć.
    Do walki o własne interesy?
    Niekoniecznie.
    Kłania się Tuwim i „Do prostego człowieka”…..

    Zamiast już dawno rozpisać referendum, zfederalizować kraj, wysłuchać postulatów regionów, postawiono na rozwiązania siłowe, pędząc na śmierć i kalectwo patriotycznie nastwaioną młodzież i nacjonalistów.
    Efekty do przewidzenia.

  28. Są kraje, które prawie bezkarnie mogą głosować na takie osoby jak Kukiz. Mają takie położenie jak Nowa Zelandia, albo sąsiadów nieskorych do podpojów jak Argentyna, której Brazylia ani Chile jakoś podbić niechcą mimo wielokrotnych bankructw tego kraju.
    Ale Polska leży tam gdzie leży i ma takiego sąsiada na północy jakiego ma i na performance polityczne typu Kukiz i Korwin nie może sobie pozwolić. Jesteśmy tu gdzie politycy powinni wbić sobie do głowy, iż chodzą po linie zawieszonej nad przepaścią, na dnie której smoki żerują. W kraju gdzie historia jest dla nas łaskawa tylko na moment, opozycja z rządem tańczy chocholi taniec na nutę smoleńską zamiast zabrać się za gospodarkę. Jedni bo się boją, drudzy bo nie chcą stracić swojego wiernego elektoratu.
    A ten elektorat to:
    Górnicy na rentach pracujący w kopalniach we Francji, nie nie węgla ale ardoise.
    Panie od dwudziestu lat na rencie zdrowotnej, obsługujące staruszków w Niemczech.
    Rolnicy, nie dość że na Krusie to i na rencie zdrowotnej (serce) przez dwadzieścia lat,
    by zacząć mieć kłopoty ze zdrowiem dopiero po zabraniu tejże (lekarze, którzy je przyznali dostali wyroki). Znany kardiolog (na wojskowej emeryturze) w dużym mieście, do którego kolejka jest paromiesięczna a zgłasza dochody roczne z gabinetu poniżej 18300, i nie ma kłopotów bo jak widzi osobę z kontroli to bierze od niej za poradę jedną złotówkę. itd itd. (To nie wieści z netu, to moja rodzina i znajomi, donosić nie donsić oto jest pytanie.) A wszyscy oni krzyczą, że Polska złodziejami stoi, i że trzeba na Pis głosować. PO ma grzech zaniechania, i lenistwa.
    Co do elektroatu Kukiza i Korwina, są to głównie rozpieszczone dzieciaki pokolenia, które się zacharowało i robiło wszystko by ich potomstwo nie musieło tak ciężko zasuwać jak oni. Im się wszystko należy i nie muszą myśleć o konsekwencjach. Od lat wynajmuję mieszkanie studentom, wszyscy sympatyczni, płacą, nie niszczą, jest OK, ale ostatni rocznik to jest odlot. Głupio powiedzieć, ale nic sobą właściwie nie reprezentują, oprócz nadmiernych wymagań w stosunku do świata. Tak chcą Kukiza, ale o jego programie wiedzą tyle co i on. Nic, i nie uważają, że może powinni coś więcej, bo Kukiz jest cool.

    A co do Ukrainy, to Ukraińcy zorientowali się gdzie leży ich kraj i cyrki z Prawym Sektorem i Partią Swobody w parlamencie ich nie interesowały. Może wreszcie zrozumiel lekcję z historii, iż czasami za jeden głupi wybór można zapłacić trzystoma latami niewoli i milionami ofiar. Bo nam Polakom wydaje się, że leżymy gdzieś w okolicach Hawajów i możemy głosować na naszego Chmielnickiego, no bo co?

  29. Pan Kukiz mieszka tak i się z was śmieje:
    http://www.villanette.pl/images/kalcyt2_5_big.jpg

  30. Ja popieram wolną Ukrainę itd. Ale mam taką uwagę do przytoczonej w tekście czyjejś opinii, że ukraińscy nacjonaliści nie są antysemitami:

    Jedna knajpa we Lwowie sprzedaje nalewki z takimi etykietami:

    https://www.facebook.com/photo.php?fbid=647095468724023&set=a.155222221244686.24111.100002707263787&type=1

    Zdjęcie zrobił Arkadij Babczenko, rosyjski dziennikarz. Co ciekawe, on jest antysystemowy, i całą tę serię zdjęć ze Lwowa opublikował jako dowód, że Ukraińcy są OK, nie żadni faszyści. Czyli sam nie zauważył nic niewłaściwego w tej karykaturze Żyda. Myślę, że gdyby ktoś próbował coś takiego sprzedawać w Polsce, zrobiłby się skandal.

  31. @axiom1,
    najwyraźniej młody jesteś i nie masz pojęcia kim jest p. Stokłosa. Nie reprezentował on ŻADNEJ partii, a tylko siebie – jako przedsiębiorca działający na granicy prawa (albo i poza nią) miał kasę na to, żeby sfinansować swoją kampanię rzucając trochę kiełbasy wyborczej, a uznał, że dobrze będzie zostać senatorem.

  32. @fidelio,
    oburzacie się na rzecznika, który przeszedł na emeryturę w wieku 40 lat, a wybieracie prezydenta, który być może przejdzie na emeryturę w wieku 48 lat (max 53, jeśli wygra drugą kadencję). Ciekawa logika.

  33. axiom 1

    „Dwie dominujace partie …….. finansuja kampanie swych poddanych”

    Dokadnie jak w USA od początku ich demokracji czyli od zawsze i na wieki wieków.
    Amen.

  34. podobaja mi się wasze komentarze

  35. @J.E. Baka
    Nikt nie zachłysnął się Panem Kukizem.Nie liczymy na męża opatrznościowego,męża stanu.
    Wiemy kim jest i co myśli.To ma być młot który rozwali układ PO,PiS,PSL,SLD i to nie tylko na Wiejskiej.Media,sprzedajni dziennikarze lasujący mózgi poczciwych Polaków.Ci są jeszcze gorsi od tych z Sejmu.To trzeba zmienić, inaczej ci ,co jeszcze mają w głowie trochę oleju, wyjedzie.Zostaną HomoPolakus którym nie wadzi ciepławe piwo i lekko podgrzana woda w kranie.

  36. Czytając wiele poprzednich komentarzy utwierdzam się po raz któryś, że to, co napisałem poprzednio jest jednak słusznie a w każdym razie godne zastanowienia się. A napisałem tak:

    „Ta cała sytuacja utwierdza mnie w przekonaniu, że demokracja powszechna jest właściwie tragedią. Tylko demokracja elitarna mogłaby zatrzymać paranoję, jaką stały się wybory do parlamentu czy też wybory prezydenta. Wybrano własnie prezydenta, który powiedział, że modli się do Ducha Swiętego o mądrość.”

    victor ast

  37. Bardzo ciekawy artykuł, przynajmniej jest co poczytać w pracy 🙂

  38. A mnie aż tak bardzo nie dziwi sukces Kukiza. W tym kraju 25 lat temu drugie miejsce w wyborach prezydenckich zajął hochsztapler z Peru z trochę podobnym przesłaniem / bo trudno to nazwać programem/. Tylko nienajlepiej to świadczy o edukacji przez te 25 lat. A na przystawkę do PISu będzie pasował super. Ale wciąż mam (głupią ?) nadzieje że to się nie sprawdzi jesienią. A PO to dla mnie też tylko wybór mniejszego zła, pamiętam kto pierwszy w programie lansował JOW, likwidację abonamentu tv i inne bzdury.

  39. Mnie Kukiz również nie zainteresował podczas ostatniej kampanii prezydenckiej.

  40. Martwię się o gospodarza, czy go aby tam nie odstrzelili.

  41. Można dyskutować, martwić się i wypowiadać czy myśleć o teoriach, a będzie co ma być z tym Kukizem. Wybory przed nami a i tak nie przewidywalne będą 😉