Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Między Rurytanią a Molwanią - Blog Ziemowita Szczerka Między Rurytanią a Molwanią - Blog Ziemowita Szczerka Między Rurytanią a Molwanią - Blog Ziemowita Szczerka

25.02.2015
środa

Nie dogadamy się

25 lutego 2015, środa,

Ziemia wokół Zachodu płonie albo co najmniej się trzęsie. Kraje, ba, regiony całe, którym Zachód słodko sączył w uszy pieśń Francisa Fukuyamy: obietnice gospodarczego, instytucjonalnego i społecznego rozkwitu na zachodnią modłę – zbuntowały się. Bo obietnice sączono długimi dekadami, a nie zmieniało się nic albo prawie nic.

Turcja dała sobie już jakiś czas temu spokój z eurointegracją, do której nie dochodziło, i wpadła w rojenia o odrodzeniu neoottomańskiej potęgi. Rosja i jej okolice uznała okres zbliżania się do Zachodu za okres „jelcynowskiej smuty” i próbuje organizować rzeczywistość po swojemu, próbując przyciągnąć do swojego projektu kogo się da: a to Kazachstan i Białoruś, a to Donbas, a to Węgrów, a to Serbów. W Maghrebie i Lewancie z kolei ludzie dość mieli oczekiwania na zachodnią jakość życia i obalili rządzących od dawna regionem skostniałych autokratów, od samego jednak ich obalenia jakość życia nie wzrosła, bo świat ma to do siebie, że cudów w nim nie ma, i do regionu wtargnęło przyczajone od dawna średniowiecze, czyli wymachujący mieczami islam w swojej barbarzyńskiej wersji.

Słowem: Zachód miał świat w ręku, ale go wypuścił. W światowym rozdaniu geopolitycznym, które kształtowało się przez ostatnie kilkadziesiąt lat, do „zachodniej” strefy dobrobytu i wartości (choć tu trzeba mierzyć pi razy oko) udało się dostać tylko dwóm regionom: Azji Południowo-Wschodniej i nam, czyli Europie Środkowej. Reszta świata albo już od dawna sama próbuje być dla siebie systemem odniesienia (Ameryka Południowa, częściowo BRICS), albo – z frustracji i rozczarowania – wywija pięściami.

Efekt jest taki, że o porozumienie ciężko. Świat wokół Zachodu przestał mówić jego językiem. Z islamistami porozumieć się nie można na takiej samej zasadzie, na jakiej nie da się porozumieć z księdzem Natankiem, bowiem ich umysły biegają po zielonych pastwiskach odmiennego stanu świadomości, w którym Bóg naprawdę nadal żyje, wspiera, interweniuje i nagradza, i, cóż poradzić, jest brany pod uwagę jako jeden z elementów układu sił.

Z Rosją na dłuższą metę porozumieć również się nie da, bo jej geopolityczne cele rozjechały się z Zachodem, i rosyjska narracja wcale nie składa się wyłącznie z propagandy. Propaganda, oczywiście, w Rosji jest obecna, ale jej usunięcie wcale nie „otworzyłoby Rosjanom oczu”. Zmienił się po prostu ich punkt widzenia. Zachód więc Rosji do niczego nie przekona. Rosja będzie trwała w swojej narracji tak długo, jak będzie mogła. Być może aż po swój rozpad, co przewiduje ostatnia prognoza agencji Stratfor na lata 2015-2025. Albo po odbudowę wpływów w regionie i zmianę kursu na dogawor z Zachodem z pozycji o wiele silniejszej, niż Rosja miała w latach 90. czy ma teraz. Albo po zmianę władzy na prozachodnią, co jednak w chwili obecnej wydaje się mocno nieprawdopodobne.

Rzecz w tym, że może być odwrotnie. Że to rosyjska narracja może zacząć przekonywać Europejczyków. Jest ona bowiem bardzo prosta i chwytliwa.

Rosjanie, owszem, wierzą w to, że Majdan był zaaranżowaną przez USA ruchawką nacjonalistycznych bandytów i że w Kijowie masowo mordowano bezbronnych milicjantów, ale gdyby nawet do szerokich rosyjskich mas dotarła informacja, że wcale tak nie było i że Majdan był po prostu próbą zwrócenia Ukrainy na prozachodni kurs, rosyjska perspektywa by się nie zmieniła. Po co ciągnąć ludzi na ten zatracony Zachód? – Pytano by. – Zachód jest dekadencki, cyniczny i wysysa do cna soki z tych, którzy lgną do niego skuszeni jego blichtrem. Dlatego, powiedzą Rosjanie, nie ma co się dziwić, że Donbas nie zamierzał uczestniczyć w majdanowskim szaleństwie i oderwał się od Ukrainy, by przyłączyć się do Rosji. Miało prawo Kosowo pójść swoją drogą – ma prawo i Donbas. Tym bardziej, punktowaliby Rosjanie, że Ukraina też całej prawdy nie mówi. Ileż na przykład można wierzyć w to, że separatyści sami strzelają po swoich dzielnicach mieszkalnych? Wszyscy opowiadają o Wołnowasze czy zamachu na marsz w Charkowie, a w bombardowanej DRL też trup ściele się gęsto – i gdzie jest cokolwiek o tym w prasie? Gdzie jest wyjaśnienie tego, co stało się w maju zeszłego roku w Odessie?
I tak dalej.

Rosyjska narracja jest, jak widać, chwytliwa. I bardzo prosta. Dlatego na Zachodzie może wzrastać dla niej zrozumienie, bo Zachód konfrontacji z Rosją sobie nie życzy, a biedna Ukraina, która wrzeszczy ciągle o członkostwie w Unii, wyklina Zachód za jego bierność, jest nadal skorumpowana, obwieszona nacjonalistycznymi hasłami jak choinka – Zachód drażni. I kto wie, czy zachodnia opinia publiczna nie zacznie szerzej kupować narracji Rosji. Czy nie stanie się modne wychodzenie na ulice zachodnich miast z transparentami RESPECT THE CHOICE OF DONBASS i hasłami przeciwko zachodniemu monopolowi na widzenie świata tak samo, jak amerykańscy hippisi protestowali przeciwko wojnie w Wietnamie. Rosja jest daleko, i dla przeciętnego Niemca czy Francuza zagrożeniem się nie jawi.

Zresztą chętnych do słuchania rosyjskiej narracji jest już w Europie sporo, i nie chodzi tu wyłącznie o Gerhardo-Schrederoidów powiązanych z Rosją interesami; nie chodzi wyłącznie o tradycyjnie sprzyjających Rosjanom Cypr i Grecję. Chodzi też na przykład o rosnący wyłam w polskiej debacie publicznej, gdzie po prorosyjskich wypowiedziach Korwina-Mikkego pojawiła się prokremlowska polska partia Zmiana, działa ultranacjonalistyczna Falanga ze swoim X-Portalem, w którym narracja rosyjska jest jedyną obowiązującą. Środowiska te są, być może, marginalne, ale ich działania potrafią być dolegliwe: to najprawdopodobniej one bowiem strollowały litewskich Polaków, instalując im na Wileńszczyźnie wirtualną Wileńską Republikę Ludową, a cios ten, przypomnijmy, był dość mocny i celny: Polacy wileńscy są w większości prorosyjscy, popierają putinowską politykę, a na początku lat 90. niektórzy polscy działacze próbowali stworzyć tam powiązany z Moskwą Polski Kraj Narodowo-Terytorialny, czyli coś w rodzaju polskiego Naddniestrza czy Donbasu, tyle że w przeciwieństwie do tych projektów PKN-T okazał się – na szczęście – kompletnym niewypałem. Obecnie akcja polsko-rosyjskich „zielonych ludzików” na Wileńszczyźnie wydaje się absurdem, ale Litwini do Polaków z Wileńszczyzny zaufania nie mają już za grosz.

Chodzi też o Viktora Orbána, który najwyraźniej w rozmontowywaniu przez Putina europejskiego systemu bezpieczeństwa gwarantującego europejskie granice widzi, być może, szansę dla choć częściowej rekonstrukcji przedtrianońskich Węgier. Trudno oczywiście zakładać, że Orbán liczy na poważnie na wprowadzenie Węgier w ich dawne, przedtrianońskie granice. Ale jeśli – na przykład – stworzy się administracyjne granice autonomii dla Węgrów na Ukrainie, co Orbán jakiś czas temu postulował, wtedy takie określone i upodmiotowione terytorium rozgrywać by mu było o wiele łatwiej.

Ponadto z unijnych porządków nie cieszą się wszyscy w Bulgarii, Rumunii czy we wschodnich regionach państw bałtyckich. We wschodniej Łotwie i Estonii rosyjski punkt widzenia na wydarzenia na Ukrainie i rosyjska ocena sytuacji geopolitycznej przeważają. Na Słowacji większość obywateli popiera działania Moskwy. W Czechach poparcie też jest spore. Ukraina zbyt dobrych notowań tam nie ma, a i na Zachodzie UE ma coraz słabsze.

Efekt może być taki, że Ukraina, opuszczona przez wszystkich, na zachodzie – nielubiana, w Rosji – znienawidzona, rozgoryczona, nienależąca ani do świata zachodu ani do rosyjskiej strefy poradzieckiej – zacznie kruszyć się coraz mocniej. I aby tego losu uniknąć, sama musi narzucić własną narrację i wizerunek: energicznie reformującego się kraju, bez medialnej propagandy, bez ładującego się do centrum publicznej debaty nacjonalizmu. Czego oczywiście trudno wymagać od kraju znajdującego się w stanie wojny i ostrego ekonomicznego kryzysu, ale społeczne masy, czy to wschodnie, czy zachodnie, mają tendencję do mocno uproszczonego widzenia świata.

Więc nie, z Rosją się nie dogadamy. Każde porozumienie z Moskwą będzie porozumieniem tymczasowym, obliczonym na grę na czas. Rosja nie zmieni zdania ani perspektywy. Rosja będzie działać przeciwko Ukrainie, dopóki będzie mogła, dopóki nie stanie się coś, co uniemożliwi jej działanie: albo głęboki kryzys wewnętrzny w samej Rosji, albo otoczenie Ukrainy zachodnimi gwarancjami, albo takie rozegranie sytuacji na Ukrainie, które usatysfakcjonuje Moskwę. Ani na jedno, ani na drugie się póki co nie zanosi. A trzecie to dla Kijowa złe wiadomości. Jakąś nadzieją jest wysłanie na Ukrainę brytyjskich wojskowych i od czasu do czasu narastające pohukiwanie Stanów Zjednoczonych w obronie Ukrainy. Tego Rosja wystraszyć się może, bo ani jej się śni iść w otwarty konflikt z Anglosasami.

Ale generalnie czas, niestety, gra przeciwko Ukrainie. Bo rosyjska narracja tam, szczególnie we wschodniej części kraju, nadal jest silnie obecna, a jeśli znacznej części Ukraińców ze wschodu nie zniechęciła do Rosji ani wojna, ani warunki życia w DRL i ŁRL, to raczej nic już nie zniechęci. I jeśli dojdzie do eskalacji wewnętrznego konfliktu na Ukrainie, to Rosja zatrze tylko ręce. A Zachód – cóż – wezwie do deeskalacji. I pojedzie najwyżej do Mińska na kolejne rozmowy.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 96

Dodaj komentarz »
  1. Szanowny Panie Szczerek.
    Rosyjska narracja jest dokładnie taka sama jaką była amerykańska w odniesieniu do Hondurasu, Nicaragui, Panamy czy też Grenady, o ile pamięta Pan te zamierzchłe dla Pana czasy.
    Z pewnością Ukraina może się dogadać z Rosją tak samo jak Finlandia dogadała się ze Związkiem Radzieckim.
    Uszanowanie.

  2. Szczerku
    Nie wiem ile masz lat , ale tym razem to trochę zadaleko wychylileś się z okna.
    Podejrzewam, że chodzi Ci o zwykłą prowokację.
    O wiele potężniejsza od obecnej Rosji, CCCP miała kiedyś o wiele bardziej chodliwy towar do wyeksportowania .
    Był nim komunizm. Odziała filialne tego ponętnego geszeftu były pootwierane na całym świecie, włącznie z USA i Europą Zachodnią. Wszędzie egzystowały partie komunistyczne i co z tego ?
    Cała impreza upadła na swojej niewydolności gospodarczej.
    Rosja nawet w przybliżeniu nie ma do zaoferowania tak chodliwego towaru jak wówczas. To popieranie i poparcie kilku przekręconych nacjonalistów , jak piękna Marine , lub Orban to nie tręd , ale dowód ubóstwa.
    Co do roli zachodu, to także nie podzielam twojego pesymizmu.
    Zachód w ostatnim ćwierćwieczu , o czym przytomnie zresztą piszesz, znacznie rozszerzył swoje wpływy. Może ten proces był nawet szybszy , jak to na przykład takiej EU służyło. Po takim gwałtownym okresie zwiększenia wpływów musi nastąpić okres konsolidacji, a że ten także nie przebiega bez oporów … Cudów nie ma .
    Nie sądzę też , że Ameryka Łacińska tak bardzo oddaliła się od Zachodu jak to sugerujesz. Wszędzie , może poza Wenezuelą, panują zachodnie wzorce gospodarowania. Nawet na Kubie coś się dzieje.
    Pozostają jeszcze Chiny , miliardowy naród, który oczywiście kieruje się własnymi interesami i ma własne cele i który jest największym beneficjentem ostatniego 25 lecia. Zawdzięcza on ale swój sukces otwarciu na Zachód i przejęciu zachodnich form gospodarowania.
    Pozostaje świat islamski , zacofany gospodarczo, z olbrzymim przyrostem naturalnym, dodatkowo zdestabilizowany przez mylną politykę Busha i Zachodu.
    Tutaj stoję bezradny jak ty i niestety nie widzę narazie żadnej szansy na pozytywne rozwój. Najlepszą alternatywą w krótkim okresie czasowym , wydaje się powrót do egipskich dyktatur , jak gen. Sisi.

  3. Mord w Odessie nie jest żadną narracją rosyjską, jest faktem.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Nic nie napisał Pan o stosunku Polaków ( obywateli ) do konfliktu, a szkoda.

  6. Bardzo ładne ujęcie.
    Wypunktował Gospodarz zgrabnie wszystko.

    Mam zastrzeżenia co do dwóch rzeczy jedynie:
    1-Prosperity Azji Południowo Wschodniej jest mitem. Nie zawdzięczają jej Zachodowi, tylko centralnemu planowaniu i zamordyzmowi w Korei, na Tajwanie, oraz planowej gospodarce w Japonii i stabilnym 40 letnim rządom jednej partii.
    Kredyty i owszem, pomogły, ale skazani na podwykonawstwo sami się wybili w nowoczesność.

    2-Anglosaski Porządek Świata jest dobry.
    Dla Anglosasów jedynie. Co z resztą świata?
    Czy 400 milionów niecałe, ma rządzić pozostałymi siedmioma?

    Całe stadko dobrze opłacanych kremlinologów zgadywało myśli wodzów ZSRR.
    Nie przewidzieli niczego, łącznie z upadkiem.
    Dzieci tych starych- młody Brzeziński na przykład- z fusów po kawie zgadują teraz na co pójdzie i o czym marzy Putin.
    Wschodnioznawcy wszelkiej maści nie są w stanie zrozumieć chyba jednego.
    Jej rozpatrywanie w zachodnioeuropejskich kategoriach jest błędem.
    Oni są INNI!!!
    Mają inny, własny system wartości, priorytety, cele.
    Nie muszą grać tak, jak marzy się strategom z Waszyngtonu.
    Bodziec w postaci zagrożenia ich interesów strategicznych wywołuje całkiem inną niż spodziewana reakcję.

    Błądzić jest rzeczą ludzką, nie wiem dlaczego Zachód a raczej politycy, chcą trwać w błędzie.

    Co jest zabawne?
    W Jałcie, czy Poczdamie, zakreślono strefy wpływów i trzymano się tych ustaleń przez 50 lat. W chwili słabości Gorbaczow i Jelcyn pozwolili na sobie na odpuszczenie przydzielonym do ich strefy krajom, respektowania tych uzgodnień.
    Wykorzystaliśmy skwapliwie to okienko, tak jak i Ukraina.
    Nigdy natomiast Rosjanie nie zgodzili się na bazy NATO na terenie nowych krajów, co pośrednio potwierdzaja Niemcy mówiąc o zobowiązaniach z 1997 roku.
    Rosjanie słowa dotrzymali.
    Niemcy dotrzymują.
    Amerykanie zaś grają w swoją grę, jak zwykle łamiąc słowo…….

    Gra kośćmi Ukraińców trwa, a najgorsze przed nimi.

  7. Stek hipokryzji i obłudy tyle można by powiedzieć.

    Panie Szczerski kto pierwszy zaczął demontować europejski system bezpieczeństwa przypomnę panu nie Putin ale to właśnie USA i NATO w 1999 roku według układu kończącego wojnę z Jugosławią Kosowo miało pomimo wycofania wojsk i policji serbskiej pozostać częścią Serbii. Od samego początku zaczęto łamać postanowienia układu. Pisze pan, że Turcja nie chce być w Unii Europejskiej ale zaczyna zmierzać w stronę odrodzenia imperium osmańskiego. Po raz kolejny pan kłamie Turcy spełnili wszystkie warunki wynikające z przystąpienia do Unii Europejskie i czy przyjęto ich nie ponieważ sprzeciwiła się Francja i Niemcy.

    Panie Szczerski przypomnę panu, że w 2014 w lutym zawarto w Kijowie porozumienie mające zakończyć konflikt Rosjanie gwarantowali realizację tego porozumienia i Janukowycz go dotrzymał.

    Panie Szczerski zgadzamy się chyba, że skoro zawierane jest porozumienie to obowiązuje ono wszystkie strony. W Kijowie nie dotrzymano porozumienia teraz wszyscy są oburzeni gdy porozumienia z Mińska nie są dotrzymywane. No ale czemu w końcu przecież to właśnie dyplomaci z krajów zachodnich przymykali oczy na złamanie porozumienia w Kijowie. To właśnie kraje zachodnie po raz pierwszy w 1999 roku złamały porządek europejski teraz płacą za to cenę.

  8. „Świat wokół Zachodu przestał mówić jego językiem. Z islamistami porozumieć się nie można … ”
    Jeżeli od stu lat światem islamskim się manipuluje a wyznawców islamu zabija, to i dogadać się trudno.
    Wkleję coś,co znalazłem w sieci. Niech mądrzejsi ode mnie dyskutują.

    „Kto komu zagraża??
    Większość wyznawców Allaha, od Magribu do Mindanao uważa, że Zachód, a zwłaszcza USA, toczy wojnę z muzułmanami, a spora ich podgrupa święcie wierzy, że wojna ta jest nie tylko z nimi, ale z Islamem.
    Skądże, ach skądże przyszły im do głowy takie absurdalne myśli?!?!? Przecież Zachód to cywilizacja, tolerancja, humanitaryzm, wolność, demokracja, kultura, oświecenie, gospodarka rynkowa….. Tak przynajmniej przechwalają się zgodnym i głośnym chórem zachodni politycy, media, eksperci, a za nimi oczywiście przytłaczająca większość obywateli, zwłaszcza USA, ale też Anglii, Francji, itp, itd.
    No to przyjrzyjmy się świetlanemu dorobkowi tych bogatych w ww. cnoty krajów Zachodu, tylko od 1916 roku:
    – układ Sykes-Picot, który podzielił arabski Bliski Wschód pomiędzy Anglię i Francję, wedle narysowanych od linijki granic, tak by oba mocarstwa mogły swobodnie eksploatować tamtejsze bogactwa naturalne, czyli naftę;
    – deklaracja antysemity Balfour’a, który by dogodzić żydowskiej finansjerze (Anglia ledwie dychała z powodu wydatków wojennych) i by pozbyć się żydów z Europy chojną ręką oddał Syjonistom arabską ziemię w Palestynie, coś jak Zagłoba Szwedom Niderlandy, ale niestety na poważnie;
    – Wielkodusznie oddano Saudom wnętrze pustynnego Płw. Arabskiego (ropę odkryto tam dopiero w 1936);
    – w 1921 Anglia krwawo stłumiła powstanie w Iraku, masakrując przy pomocy lotnictwa tysiące cywili. Francja w podobny sposób potraktowała Syrię;
    – w 1948 USA błyskawicznie uznały Izrael, mimo dokonywanych przez Syjonistów krwawych masakr i czystek etnicznych. Trumanowi potrzebne były głosy 200 tys. żydowskich wyborców. W ślad szybciutko poszła reszta krajów zachodnich;
    – w 1953 USA i Wlk. Brytania w operacji Ajaks obaliły demokratycznie wybrany rząd Mossadeka w Iranie, który ośmielił się znacjonalizować „ich” naftę, by przywrócić dyktaturę szacha, który stał się posłuszną marionetką Ameryki, której nie wadziło, że masowo prześladował i torturował opozycję;
    – 1954 – 1962 brudna wojna Francji o utrzymanie Algierii. Śmierć poniosło ok 26 tys. francuskich żołnierzy i ok 10 tys europejskich cywili oraz…..ok 700 tys. Arabów, w przytłaczającej większości cywili, zmasakrowanych przez francuskie pacyfikacje;
    – 1956 r. Prezydent Nasser ośmielił się znacjonalizować Kanał Suezki, w odpowiedzi Anglia, Francja i Izrael zaatakowały Egipt.
    – 1948 – 2014 Zachód i okazjonalnie ZSRR wspierają, zbroją Izrael, który bezkarnie lekceważy ponad 60 Rezolucji ONZ;
    – 1967 – 1973 ?? Izrael buduje bombę atomową, po bezkarnych kradzieżach technologii z Francji i materiałów radioaktywnych z USA;
    – 1967 r. Izrael napada na Egipt, Syrię i Jordanię, zadając im błyskawiczną klęskę i rozpoczyna okupację Zachodniego Brzegu, Golan i Gazy;
    – 1973 r. USA i inne kraje zachodnie wyciągają Izrael z bryndzy, pieniędzmi i bronią w wojnie Jom Kippur;
    – 1973 – 2014
    – 1974 – 2014 USA popierają i finansują najpierw Sadata, potem Mubaraka, a wreszcie Sisi, brutalnych dyktatorów egipskich;
    – 1979 r. Islamska rewolucja w Iranie obala Szacha. W odpowiedzi USA dyskretnie wspierają Saddama Hussejna w ataku na Iran w 1980 r. a potem wspomagają go, wraz z innymi krajami Zachodu w 8 letniej wojnie z Iranem, w której śmierć poniosło do miliona ludzi;
    – 1991 r. ambasador USA daje Saddamowi do zrozumienia, że Stanom nie przeszkadza zajęcie Kuwejtu przez Irak.
    – 1991 r. mimo to USA montują koalicję i atakują Irak po zajęciu przez niego Kuwejtu, w 1-j Wojnie w Zatoce. Giną tysiące irackich żołnierzy;
    – 1998 – Clinton bombarduje rakietami Sudan i Afganistan;
    – 1991 – 2003 Zachodnie sankcje na Irak, w wyniku których umiera do 1/2 irackich dzieci, co jednak nie spędza snu z oczu Amerykanom, a zwłaszcza Madeleine Albright;
    – 2001 – USA atakują i okupują Afganistan, ginie co najmniej 35 tys cywili;
    – 2003 – 2011 USA atakują i okupują Irak, torturują w Abu Ghraib i wielu innych „ośrodkach demokracji” ginie co najmniej 600 tysięcy ludzi;
    – 2004 – 2014 USA bombardują z dronów w Pakistanie , Afganistanie, Jemenie, Somalii, w atakach często ginie do 90% „przypadkowych ofiar”

    Pardon, to tylko główne, największe wydarzenia, dla spisania „drobiazgów” nie starczyłoby przysłowiowej wołowej skóry. Do tego można by dodać eksploatację miejscowych zasobów i gospodarek, bezpośrednio, lub przy pomocy usłużnych miejscowych dyktatorów i zeuropeizowanych elit.
    Muzułmańskie ofiary tych wszystkich numerów można liczyć w miliony. W tym samym czasie zachodnie ofiary islamskiego terroryzmu to tysiące.
    No i co się tym muzułmanom ubrdało o jakiejś tam wojnie z nimi. Przecież to oni są terrorystami! ”

    A dalej o Rosji:
    „Z Rosją na dłuższą metę porozumieć również się nie da, bo jej geopolityczne cele rozjechały się z Zachodem, i rosyjska narracja …”

    Cele zawsze były rozjechane.
    Nie dało się też porozumieć z Indianami, Afrykańczykami czy Azjatami.

  9. A wydawało się nam , że aby być w Unii to trzeba spełniać wymagania jakie stawia Unia krajom aspirującym do świata rządzonego przez demokrację?
    Okazało się , że wystarczy chęć skorumpowanych oligarchów , a akceptacja będzie automatyczna, bo o tym decydują wąskie gremia decydentów.
    Obłudy w tym „europejskim kotle” zbyt wiele jak na cierpienia jednego narodu, poddanego globalnym eksperymentom.
    Trzeba się czegoś trzymać . Albo podziwiamy siłę i makiawelizm polityków , albo trzymamy się demokracji i zasad zapisanych w prawie naturalnym , które każdy normalny człowiek zna i ma , jeżeli jest człowiekiem , a nie „psem wojny”.

  10. Mr. Szczerek.
    Zanim przeczytalem panska opinie, spojrzalem na kto, co i jak pisze.
    Same old, same old.
    There is a „copy and paste” a f*cking idiot Caramba and his twin brother, commie piece a crap -Wiesek. And a few others commie aholes.
    Ale o tym moze mañana …
    Koncze sluchanie Bruckner Symphony # 6 i Kentucky’s Finest.

  11. real Southerner
    25 lutego o godz. 21:06

    Ot odezwał się no ale jak widać poza obelgami nic nie ma innego do powiedzenia.

  12. Caramba
    25 lutego o godz. 19:30

    Do tej wyliczanki może także dorzucić agresję izraelską na Liban oraz agresję Etiopii na Somalię- Etiopczycy uderzyli na SOmalię, żeby zlikwidować rząd Unii Sądów Islamskich organizacji, która wypędziła wspieranych przez USA panów wojny.

  13. saurom
    25 lutego o godz. 21:31
    Można dorzucać i dorzucać.
    Np. w Sudanie, za Clintona, zbombardowano fabrykę (!) leków. Później przyznano się do „pomyłki”. Bush nie był pierwszym, który się „pomylił”.

    Przodek @prawdziwego południowca, prawdopodobnie walczył w Grupie Armii Południe przeciwko Ukraińcom z Frontu Ukraińskiego, którzy wyzwalali Polskę.

    @реальныйюжанин. Этот американская задница?

  14. real Southerner
    25 lutego o godz. 21:06
    Such a good English! Is it from Google?

  15. real Southerner
    25 lutego o godz. 21:06
    Widziałem cię jak słuchałeś, Duda Gracz namalował.

  16. „w 1948 USA błyskawicznie uznały Izrael, mimo dokonywanych przez Syjonistów krwawych masakr i czystek etnicznych.”

    No widzisz, jak ty masz przej… przechlapane, powiedzmy, katoliku – a ci twoi ziomale podobnie? Az was szkoda. No bo odkad ten zly i niedobry Izrael istnieje, to juz za bardzo nie mozecie mordowac „zydkow” w pogromach. „Wydarzenia” jakos sie u was przestaly wydarzac. Stodol ci u was dostatek, benzyna bez kartek, zapalki w kazdym geesie. A tego najwazniejszego – wsadu do stodoly – brak. WYbyl.

    Na razie, katoliku zachecamy goraco, zebyscie na znak protestu zerwali stosunki dyplomatyczne i handlowe ze zlym i niedobrym Izraelem oraz oglosili embargo. Juz ten wasz Gomulka kiedys zrywal i oglaszal. Jak wiadomo po takim strasznym ciosie syjonisci nigdy sie juz na dobre nie podniesli.

  17. @Ziemowit Szczerek

    „Twój komentarz czeka na moderację”

    Chyba prosciej moje komentarze od razu usuwac, po co oczy mydlic „moderacja”? Ciekawe, ze smierdzace, antysemickie brednie jakos w tej waszej „Polityce” nie „czekaja na moderacje” tylko swieca pelnym blaskiem. No i dobrze, bo kogo w koncu te wasze brednie obchodza?

  18. W dniu 22 lutego oglądałem wiadomości rosyjskiej telewizji ВЕСТИ.
    Reporterka – na neutralnym tle budynku – mówiła o rocznicy i wspomniała, że w Kijowie odbył się marsz (bez obrazu), po czym ukazywano obrazy z Lipska, Paryża, Madrytu odbywających się tam manifestacji … poparcia Donieckiej Republiki Ludowej (sylwetki i flaga DRL na tle budynków).
    No comments.

  19. Tekst globalny w zasięgu, a zachodni w myśli.
    Wzorcem jest myśl „zachodnia” i zachodnie „rozdanie kart”, obowiązujące od co najmniej kilkudziesięciu lat.
    I taka sytuacja jest „prawidłowa”, co w tekście przebija.

    Pisze gospodarz, że „w świecie cudów nie ma”. Jak nie ma, skoro są?!
    Sam Gospodarz pisze, że islamiści biegają po zielonych łąkach wiary, co nie daje podstawy do porozumienia z „zachodem”. Skoro miliard wyznawców Allaha wierzy w cuda, znaczy, są. Jak się doda drugi miliard chrześcijan, tak samo wierzących w cuda, to cuda się dzieją na okrągło i w dowolnym kolorze.

    Dowodem cudów jest to, że zmienia się niezmienialne według Fukuyamy i ludzi „zachodu” „globalne rozdanie kart”.
    To rozdanie było szulerką, więc ci, co chcą to rozdanie zmodyfikować, mają silne argumenty moralne. A „zachód” jest przecież moralny. Sam tak ciągle mówi.

    Gdyby miała się Rosja „rozsypać”, „zachód” odczuł by to bardzo boleśnie. Rosja ma swoje interesy, jednak są one ciągle bardzo silnie powiązane z zachodnimi. Ma się Rosja dokąd przekierować.
    Zachód ma też wybór – albo z Rosją współpracować, albo ją stracić, na rzecz Chin, całego BRIC, oraz kolejnych chętnych.
    Nie wygląda na to, by Zachód miał coś takiego, na czym Rosji bardziej zależy niż na własnym interesie.

    Był taki papież, ostatnio nawet święty, co mówił, że Europa powinna mieć dwa płuca. Miał na myśli religię. Religię „prawego płuca” akurat Rosja wzmacnia, lewe ledwo zipie. Nie ma więc ani równowagi, ani zdrowego chaustu powietrza.
    Ale powiedzmy, że nie religia tu najważniejsza. Niech będzie, że gospodarka, społeczeństwa i polityka. Tym bardziej dwóch filarów potrzeba, by kontynent stał stabilnie.
    Wałęsa był tu prorokiem, na skalę nadwiślańską: zauważył, że człowiek potrzebuje dwóch nóg. Tylko pomylił się i uznał, że na zmianę, nie na raz.
    Ziemia się wcale nie trzęsie ani nie płonie. To złudzenie „zachodu”, co rozdawał karty. W optyce niezachodniej, zwłaszcza tej, której karty rozdano bez pytania, jest to szansa wyjścia z tego narożnika, w który została wstawiona.

  20. Bardzo ciekawy artykul. Pan Szczerek ma ogromny talent do pisania o skomplikowanych problemach jezykiem ktory tylko wyglada na potoczny a w rzeczywistosci jest to literatura. Fukuyama, z grubsza biorac, zakladal ze wszystkie narody aspiruja do zycia w liberalnych demokracjach ktore sa tak zorganizowane aby zapewnic wygodne zycie swoim obywatelom. Okazalo sie jednak ze nie wszyscy chca stabilizacji i szczescia. Niektore narody chca byc wielkie i nie wahaja sie uzyc sily do wprowadzenia swoich wizji w zycie. Tak bylo od poczatkow panstwowosci. Ateny szukaly szczescia a Sparta wielkosci. Wielkosci szukala rowniez Francja Napoleona, Niemcy Hitlera, Rosja Stalina, czy obecnie islamisci. Natomiast kraje anglo-saskie maja tendencje to pragmatyzmu i utylitaryzmu (stad pomylka Fukuyamy). I dlatego Imperium brytyjskie powstalo z przypadku i bylo w duzym stopniu przedsiewzieciem komercjalnym. Ameryka nigdy nie miala aspiracji imperialnych. Putin jest natomiast wizjonerem i pragmatyzm jest mu obcy. Jest skrajnym idealista, podobnie jak Hitler i dzisiejsi islamisci. Ciekawe ze od skrajnego idealizmu blisko do nihilizmu. Ludzkie cierpienie przestaje sie liczyc gdy cel jest wielki.

    Wiecej o tym problemie tutaj (po angielsku):

    https://mirekkruk.wordpress.com/2015/02/07/happiness-or-greatness-2/

  21. To chyba pierwszy tekst jaki przeczytalem w polskiej prasie w ktorym dostrzezono ze sa jakies inne punkty widzenia nizli ten amerykanski/zachodnioeuropejski.
    I ze te inne sa rownie uprawnione.
    To wielki plus dla ciebie autorze.

    Dosc jednak dokuczaja mi 2 kwestie czy raczej sposob ich przedstawienia:

    Twierdzenie ze nie dogadamy sie oznacza wg autora ze to Rosja sie nie dostosuje, czemu nie zapytac na jakich warunkach „strona zachodnia” bylaby w stane dostosowac sie do oczekiwan Rosji? Na jakich warunkach uznac ze to nie ona dyktuje warunki?

    Pisane z pogarda o swiecie islamu, a tak jest on pokazany w tekscie jaki komentuje, nie wydaje mi sie produktywne, o elegancji nie wspomne.
    Dosc przypomniec ze wlasnie takie podchodzenie do muzulmanow spowodowalo coraz bardziej sie wzmagajaca wojne cywilizacji.

    Az sie prosi o nastepny tekst: jakie beda skutki dla Polski roznych wariantow rozwoju wypadkow na Ukrainie? Czy w ktorymkolwiek z prawdopodobnych rozwojow wypadkow Polska/Polacy sa po stronie wygrywajacej czy wrecz odwrotnie? I co w polskiej polityce zagranicznej nalezy od nowa przemyslec by nie znalezc sie tu na straconej pozycji?
    Jakie sa obszary wspolpracy z Rosja ktore jeszcze dla Polski dostepne?

    z wyrazami szacunku

    marcin lazarowicz
    neospasmin.blox.pl

  22. Czy ten cały hałas propagandowy na temat rzekomego rosyjskiego zagrożenia, potrząsanie szabelką w stronę Moskwy i westchnienia o rozpad Rosji mają jakiś związek z ratyfikacją przez Dumę uchwały o utworzeniu nowego Banku Rozwoju dla krajów BRICS (Brazylia, Rosja, Indie, Chiny, Ayfryka Płd.), z kapitałem założycielskim w wys. 100 mld USD, niezależnego od Banku Światowego i IMF??
    http://www.globalresearch.ca/%E2%80%8Brussia-ratifies-100bn-brics-new-development-bank/5433304

  23. radzilowJedwabne
    25 lutego o godz. 22:30
    Tekst jest wklejony. Możesz wyjaśnić, jeżeli masz inne zdanie.
    Marek Edelman, dla mnie jak święty, do Izraela jednak nie chciał wyjechać.
    A z większością Pana tekstów się zgadzam.

  24. @miroslav
    „Ameryka nigdy nie miala aspiracji imperialnych.”
    Na poważnie to piszesz? Nigdy?
    Nie chce mi się publikować list wojen toczonych przez USA. A była by dłuuuga. Wojnę secesyjną pomijam ze zrozumiałych względów.
    I tylko jeden jedyny raz (Pearl Harbour) to USA zostały zaatakowane. Więc jeśli według ciebie ta lista nie świadczy o imperialnych zapędach Ameryki, to co miałoby świadczyć?

  25. Artykuł, jak zwykle, mądry i trafny.
    Komentarze też jak zwykle – zdominowane przez żołnierzy putinowskiej propagandy i „pożytecznych idiotów”.

  26. Herstoryk
    26 lutego o godz. 1:26

    Od początku, można było to podejrzewać.
    Dodałbym jeszcze, Snowdena. Mam nadzieję że Rosjanie nie ustąpią i Go nie wydadzą, ani nie przydarzy się jakiś „wypadek”.

  27. Pickard
    26 lutego o godz. 9:22
    Odezwał się „sk…syn … ale nasz”.
    Może coś ad rem?

  28. neospasmin
    26 lutego o godz. 1:07

    Nie jest to pierwszy przypadek.
    Natomiast jak na obecną pisaninę blogową redaktorów Polityki, jest to przypadek nietypowy, bo autor próbuje do patrzenia używać dwóch oczu. Ma jednak opadającą powiekę.Stąd próby patrzenia przysłonił opadniętą powieką: „nie dogadamy się”.

  29. Caramba
    26 lutego o godz. 10:24
    Tak, nasz, polski. W przeciwieństwie 🙂
    A co tu dodawać ad rem? Wy, ruskie pachołki, nic ad rem nie dodaliście.

  30. Za to dogadamy się z Ukrainą, parę „smaczków” — apel VII Zjazdu Związku Ukraińców w Polsce do Polaków i kilka wersów ich postrzegania rzeczywistości: „W Ukrainie praktycznie nie istnieją antypolskie siły, ponieważ te, które można by tak nazwać, nie mają poparcia w społeczeństwie, a tym bardziej siły politycznej.
    Jeżeli chodzi o „straszak” UPA:
    W świadomości większości Ukraińców walka UPA tylko w nieznacznym stopniu była skierowana przeciwko Polsce. Jej zasadnicza siła była skoncentrowana na walce o niezależność z niemieckim, a później radziecko-rosyjskim okupantem.
    Symbolika, która kiedyś była symboliką UPA czy OUN, obecnie praktycznie zatraciła swoje pierwotne organizacyjne zabarwienie i wskutek ostatnich ukraińskich rewolucji stała się symboliką walki o godność, oznaką patriotyzmu, a przede wszystkim sprzeciwu przeciw rosyjskiemu imperializmowi.
    W związku z powyższym, jeżeli Ukrainiec szanuje walkę UPA, a takich jest faktycznie wielu, to w żadnym razie nie dlatego, że jest antypolskim szowinistą, czy faszystą, jak próbują Was przekonać niektórzy. Tak samo nie oznacza tego czerwono-czarna flaga czy chorągiewka w jego samochodzie czy na ubraniu. UKRAINIEC SZANUJE WALKĘ UPA, JEST ICH WIELU. Pozdrawiam panie Szczerek, noszę takie samo imię jak pan, staropolskie, nie pro ukraińskie.

  31. Dziadki sobie dyskutują. Przekomarzają się, robią fochy. Wyzywają od ruskich pachołków, amerykańskich lizusów. Wojnę oglądają w TVN maczając nogi w misce z ciepłą wodą.
    Wy nie pójdziecie na wojnę.
    My też nie pójdziemy na ŻADNĄ wojnę.
    Nasz hymn sami możecie usłyszeć tu
    http://youtu.be/7wChlvZbXjY
    na YouTube !
    Nie wiecie co to jest YouTube? To zapytajcie syna albo córkę.

  32. Nie dogadamy się. Zachowując wszelkie proporcje -czy dogadaliśmy się z III Rzeszą, ktora uważala, że Polska to bękart traktatu wersalskiego? Oczywiście, jak się okazało, w 1939 nie dało się dogadać.
    Podobnie póki Rosjanie nie zrozumieją, że Ukraina i inne kraje postsowieckie to suwerenne kraje, które nie chcą być protektoratem Rosji i że dążenia Ukrainców należy uszanować -póty ten konflikt będzie trwał. A nic nie wskazuje na to, by większość Rosjan to zrozumiała. Najwyraźniej bycie imperium jest dla nich ważniejsze niż pokój i stabilność.

  33. Pickard
    26 lutego o godz. 9:22

    No jak widzę argumenty banderowcom się wyczerpały a tak między nami to wyjaśnijcie mi dlaczegóż to ministrowie w rządzie banderowskim w Kijowie są mają obywatelstwo gruzińskie amerykańskie. Dlaczego prezydentem został agent CIA? Skoro określasz tych wszystkich, którzy ośmielają się mieć inne zdanie oraz są przeciwni wspieraniu banderowców jako ruskich pachołków to kim sam jesteś banderowskim pachołkiem a może murzynkiem Bambo takim wujem Tomem co czyścił swojemu panu buty wybór pozostawiam tobie.

  34. Motorniczy
    26 lutego o godz. 14:29

    Z III rzeszą się dogaliście w końcu czyż to nie dzięki niejakiemu Adolfowi Hitlerowi odzyskaliście w 1938 roku Zaolzie.

  35. miroslav
    25 lutego o godz. 23:23

    Raczej jest odwrotnie Putin jest pragmatykiem czyż to nie dzięki Bushowi i Obamie mamy obecny burdel na Bliskim Wschodzie w końcu obaj panowie chcieli realizować wersję Prawdziwi Amerykanei nacierają na Teheran tylko, że odmiennymi drogami. Poza tym mieszkańcy Ameryki Łacińskiej choćby Meksyku i Kuby mają chyba odmienne zdanie co do rzekomego braku chęci tworzenia imperium przez Amerykanów.

  36. miroslav
    25 lutego o godz. 23:23

    Zanim będziesz mówił coś o tym, że Amerykanie rzekomo nie mieli chęci tworzenia imperium poczytaj sobie coś na temat manifestu przeznaczenia albo manifest destiny.

  37. Motorniczy
    26 lutego o godz. 14:29

    Nie będę może przypominał już jak to za 30 mln dolarów wynajęliście Amerykanom Kiejkuty jak to w zamian za szyby ropy naftowej oraz udział polskich przedsiębiorstw Polska wzięła udział w agresji na Irak w 2003 roku i figę z makiem otrzymaliście. Jednym słowem sprzeniewierzyliście się pięknemu hasłu z którego realizacji Polska słynęła Za waszą i naszą wolność no ale przecież czego się można spodziewać po niewolnikach, którzy uważają za szczyt honoru służalstwo wobec wielkiego brata w Waszyngtonie i którzy uważają za szcżęście gdy mają bat nad skórą.

  38. @ saurom
    „Z III rzeszą się dogaliście w końcu czyż to nie dzięki niejakiemu Adolfowi Hitlerowi odzyskaliście w 1938 roku Zaolzie.”

    „w końcu” się nie dogadaliśmy, bo potem przyszedł 1939, jak zapewne slyszałeś

  39. @ saurom

    a Pan z Rosji pisze? Calkiem nieźle zna Pan język polski , choć mentalność egzotyczna 😉
    Nie musi Pan przypominać Kiejkut, to świetnie robi nasza polska prasa. Niech się rosyjska od naszej uczy, jak dociekać prawdy.
    Agresja na Irak była oczywiście nielegalna, choć była wymierzona w masowego mordercę Saddama.
    W żaden spoób nie usprawiedliwia to jeszcze gorszej agresji na Ukrainę, która nikogo nie atakowała, żadnych mniejszości nie prześladowała. No ale sądzę ze i tak Pan tego nie zrozumie

  40. @Motorniczy
    „W żaden spoób nie usprawiedliwia to jeszcze gorszej agresji na Ukrainę”

    Na Ukrainie miał miejsce zamach stanu, w który zaangażowane były USA i to one rozdały polityczne karty na Ukrainie. W styczniu 2014 faworytem pani Nuland był niejaki Yaceniuk i proszę kto jest premierem Ukrainy? Jaceniuk. A Kliczko pani Nuland się nie podobał i gdzie jest pan Kliczko? Nie istnieje politycznie. Tylko żeby o tym wiedzieć to trzeba czytać coś innego niż tylko polskie serwisy informacyjne, które rozmowę pani Nuland ograniczyły do słynnego „fuck the EU”, ale istotną resztę czyli ustawianie sobie ukraińskich polityków jak figurek na szachownicy przemilczały. O czym pan @Motorniczy sobie może przeczytać tutaj, ale nie wiem czy na kursie dla motorniczych uczyli angielskiego, wątpię.

    http://www.bbc.com/news/world-europe-26079957

  41. Szczerek roztoczył analizę paneuropejską z dodatkami.A co mu tam ! Ma wizję.
    Bigos geopolityczny ze Szczerekowego obserwatorium.
    Tym bigosem zajmowac się nie warto.Za tydzien Szczerek może zmienic przepis.

    „Kwestia polska” powinna nas interesowac.
    Pytanie czy „robienie laski” przez nowych enterprenerów ,Pionier został z laską marszałkowską,ma znaczenie decydujące dla Wolnej I Niepodległej a przy okazji dla Samostijnej ?
    I czy gorliwośc w wysyłaniu „psów wojny” i byle jakiego uzbrojenia ma jakiekolwiek znaczenie dla Szczerekowej tezy „nigdy się nie porozumiemy”.
    Moim zdanie niema żadnego.To jest bzdura.Ani „Psy” ani „Beryle” nic nie zmienią.
    Liczy się siła geopoltyczna .
    Dla nas ta siła może byc tylko w ścisłym zwiazku europejskim.

  42. Motorniczy
    26 lutego o godz. 15:47
    Zapomniałeś wziąć tabletki czy co?
    Weź tabletki i dopiero coś napisz.

  43. @fidelio
    Może nie zauważyleś, ale tam była rewolucja, która Janukowycz chciał utopić we krwi. Nie udalo mu się i uciekł. Rewolucja z definicji jest nielegalna, prawda?
    Żadna rewolucja nie usprawiedliwia agresji Rosji. Ukraina nie zaatakowała Rosji i nie przesladowała żadnych mniejszości narodowych. Rosja to wie, dlatego kłamała ws. Krymu i kłamie ws. Donbasu (tzn. że nie ma tam rosyjskich wojsk)
    Proste. No ale tego pewnie w Rosji nie uczą.
    I żadne sto razy powtarzane ” a u was Murzynów biją” nie zmieni tego

  44. @Caramba
    Prawda boli, co? Ale rubelki osłodzą ból …

  45. @Motorniczy
    „Może nie zauważyleś, ale tam była rewolucja, która Janukowycz chciał utopić we krwi”

    Rewolucja = zamach stanu, czyli się zgadzamy. Co do krwi to wydarzenia na Majdanie są dość zagadkowe delikatnie mówiąc, wiele wskazuje, że snajperzy strzelali zarówno do protestujących jak i do oddziałów rządowych.

    „Żadna rewolucja nie usprawiedliwia agresji Rosji”

    To nie takie proste. Janukowycz był wybrany głosami głównie wschodniej Ukrainy. Majdan obalił tego demokratycznie wybranego prezydenta – na wschodzie kraju to się spodobało, tak samo jak projekty aktów prawnych dyskryminujące rosyjską mniejszość. To dało impuls do sprzeciwu ludności na wschodzie Ukrainy i zaowocowało wojną domową. Nie tak dawno lider ukraińskiej partii Liaszko przyznał na antenie TV, że jego siostra walczy po stronie separatystów. Oczywiście separatyści są wspierani przez Rosjan, bo oni z kolei widzą zaangażowanie w przewrocie USA, czego dowodem rozmowa Nuland – Pyatt, do której odesłałem w poprzednim wpisie, ale rozumiem, że nie znasz angielskiego i dlatego nie odniosłeś się do tego. Skoro tak, to analizy geopolityczne zostaw innym, to nie robota dla @Motorniczych.

    „I żadne sto razy powtarzane ” a u was Murzynów biją” nie zmieni tego”

    Nic takiego nie napisałem.

  46. @fidelio
    „Oczywiście separatyści są wspierani przez Rosjan”

    tak, żolnierze rosyjscy jadą na urlop z czołgami 🙂
    Nie prościej powiedzieć: rosyjskie wojska zajęly Krym i Donbas? Tu nie ma nic zagadkowego, prawda? Po co takie eufemizmy? Agresja to agresja. I po co jej bronić?
    przecież gdyby nie rosyjscy agencji i żolneirze, to żadnej wojny by nie było. Nie lepiej bronić prawdy i demokracji zamiast agresora?

  47. @Motorniczy
    „tak, żolnierze rosyjscy jadą na urlop z czołgami 🙂
    Nie prościej powiedzieć: rosyjskie wojska zajęly Krym i Donbas? Tu nie ma nic zagadkowego, prawda? Po co takie eufemizmy? Agresja to agresja. I po co jej bronić?
    przecież gdyby nie rosyjscy agencji i żolneirze, to żadnej wojny by nie było. Nie lepiej bronić prawdy i demokracji zamiast agresora?”

    To jest straszliwie infantylne i prymitywne postrzeganie świata, bez jego całej złożoności, ale rozumiem, że nie mam prawa wymagać zbyt wiele od @Motorniczego 🙂

  48. Nie dopisałem.
    Czy polskiej klasy politycznej nie stac na ukonstytuwanie ekipy „robiącej laski” siłom europejskim ?
    Nawet nie stopując enterprtenerów całkowicie zaangażowaych w „robienie laski” USA .

    Chodzi o pewny balans i zapewnienie powodzenia „Sprawie Polskiej” przy rozwoju wydarzeń przy niespełnieniu się prognoz Szczereka że „nigdy się nie porozumiemy”.

    Madrośc polityczna polega także na przygotowaniu się do najgorszych scenariuszy.

  49. Motorniczy
    26 lutego o godz. 15:39

    W 1939 roku gdy Polaczki przestały być potrzebne Hitlerowi ten ich zaatakował i tyle na ten temat żaden powód do chwały. Zresztą przypomnę, że w kwietniu 1939 roku Hitler wypowiedział układ z Anglią dotyczący floty. Po prostu Polaczki jak zwykle dały się zrobić w konia pozwoliły Adolfowi na stworzenie silnej armii a potem w 1939 roku z wyjątkiem pułków śląskich i wielkopolskich ta sławna armia polska która miała rzekomo nie oddać guzika jak to głosił wodzuś Rydz Śmigły uciekała gdzie pieprz rośnie.

    Jakież to zresztą charakterystyczne dla Polaczków jak tylko jakieś państwo upada jak to miało miejsce z Czechosłowacją Polaczki szybko się zbierają, żeby zbierać resztki.

    O jakiej agresji na Ukrainie mówisz o ile sobie przypominam mieszkańcy Krymu w czasie referendum dobrowolnie przyłączyli się do Rosji. Mieszkańcy Donbasu z kolei w czasie referendum oddzielili się od Ukrainy. Banderowcy biją się głównie z mieszkańcami Donbasu. Jak skomentujesz informacje podawane przez ukraińskich wojskowych, że walczą przede wszystkim z separatystami a Rosjanie zapewniają tylko logistykę.

  50. Jeszcze jedno wyjaśnijcie mi może jak to jest możliwe, że państwo, które ma zamiar dokonać agresji organizuje igrzyska olimpijska poświęcając pieniądze, zwalnia żołnierzy, którym skończył się okres służby wojskowej do domu. To miało miejsce właśnie w Rosji w 2014 roku

  51. Motorniczy
    26 lutego o godz. 15:47

    A tak między nami kiedyż to PKW ogłosi wyniki z wyborów samorządowych jeszcze nie udało się ustalić jaką to wersję odpowiednio sfałszowanych wyników podać.

    Kiedyż to zostaną ukarani sprawcy mordu na Barbarze Blidzie nie wspominając już o zabójcach komendanta policji. Kiedyż to zostaną ukarani sprawcy mordu na Brzeskiej czyżby do tej pory nie zostali ukarani, gdyż zleceniodawca mordu jest powiazany z PO?

    A tak miedzy nami wyjaśnij mi może dlaczegóż to w ciałach zastrzelonych na majdanie znaleziono naboje do broni myśliwskiej? Kiedy zostaną ukarani sprawcy mordu w Odessie?

  52. Saurom
    W 1941 roku jak ruskie przestały byc potrzebne Hitlerowi , to wlazł w nie jak swina w szkodę . Ruska mądrość i konszachty z Hitlerem kosztoały ruskich 20 mln duszyczek .
    Ale gdzie problem ? Co jest juz warte ruskie życie w oczach ruska ?

  53. Saurom
    Na majdanie różne strzelali, ale przedwszystkim ruskie prowokatory.
    Nie wiem co tak cię na śmiałość zebrało , wkrótce znowu zaczniecie wpieprzać z korę z drzew i będzie żebrać u nas o paczki żywnościowe.

  54. Chłopcy z SAS, czy Fok, mają nawet helikoptery na urlopie.
    A ci z Legii Cudzoziemskiej uwielbiaja róne pustynie…..

    Jaki z tego wniosek?
    Turystyka za zgodą rządów jest dozwolona.
    Czasem nawet wysokopłatna.
    A i po skończeniu służby bywają niezłe fuchy.

    Jedyna różnica w takiej działalności, to czy maja poparcie tubylców, czy wprost przeciwnie.
    Bo to jest kluczowy wyróżnik.
    Bez poparcia, ich dni są policzone.
    Z poparciem, trwaja często latami.

  55. Z dystansu
    26 lutego o godz. 17:33

    Masz jakieś dowody, że to Rosjanie strzelali na majdanie. No to jak skomentujesz informacje podane przez BBC i Frankfurter Algemaine zeituing, że to strzelali banderowcy do swoich.

    A tak międzynami ty się o Rosjan nie martw się. Rosjanie są twardym dumnym narodem, którzy sobie poradzą. Polscy rolnicy zanim się Tusk zaangażował w popieranie banderowców dostarczali warzywa jabłka na rosyjski rynek nie wspominając już o mleku i przetworach mlecznych. W tej chwili już to się skończyło miejsce Polski zajął Azerbejdżan być może także stamtąd będą sprowadzane przetwory mleczne.

    Czy wasi przyjaciele banderowcy kupują od was wieprzowinkę warzywa owoce węgiel? Nie dlaczego może odpowiedz sobie na to.

  56. Z dystansu
    26 lutego o godz. 17:28

    Mówisz, że w 1941 roku Niemcy zaatakowali Rosję a owszem zaatakowali. Tylko, że Rosjanie dobrze wiedzieli z kim mają do czynienia i przygotowywali się do starcia wprowadzono nowe uzbrojenie T-34 naprzykład i w rezultacie wygrano wojnę w 1945 roku.

    A Polaczki zmarnowały czas pakt zawarliście z Niemcami w 1933 roku co zrobiliście, żeby wyposażyć swoją armię w nowoczesną broń niewiele. W praktyce cokolwiek wyprodukowaliście nowoczesnej broni to wyprzedawaliście ją albo do Rumunii albo do Szwecji. Kiedy zaczęliście przygotować plan obrony przed Niemcami dopiero w 1939 roku a dlaczego ponieważ tak bardzo uważaliście, że Hitler to taki dobry pan jest nas nie zaatakuje, że jak przyszło co do czego to zwiewaliście poza pułkami śląskimi i wielkopolskimi gdzie pieprz rośnie.

  57. saurom
    Cyt: „Nie będę może przypominał już jak to za 30 mln dolarów wynajęliście Amerykanom Kiejkuty … ”
    Wynajeliscie … ?
    Wy, tzn. kto ?
    Jezeli piszesz „wy” o Polakach tzn. nim nie jestes, a jak nim nie jestes to proste, zajmij sie wiec rodzinna Rosja, Bialorusia czy bolszewicka czescia Ukrainy. Nie wpieprzaj sie w sprawy kraju ktory nie jest twoim.
    A moze zdobedziesz sie na odwage i przedstawisz sie kim jestes.
    Well ahole, who are you ?

  58. Saurom
    Masz jakieś dowody, co do tego, że to nie ruskie i proruskie na Majdanie strzelali?
    Podoba ci się mój ton , co?
    Ja wiem jak z kacapami trzeba rozmawiać.
    A powracając do Ukrainy, to ja bym wam ją nawet podarował i jeszcze czerwoną wstążeczką przewiązał. Przecież gołym okiem widać, że ona lepiej do was , jak do Europy pasuje.
    Problem tylko jest z waszymi kacapskimi manierami. Jak coś chcecie to się przychodzi , mówi proszę , a jak się dostaje to dziękuje.
    A wy wleźliście na Ukrainę jak świnia w szkodę . Kraj rozryliście , ale brać nie chcecie. Ukraińskich emerytur jeszcze w Donbasie się zachciewa. A co to, czyżby ” wrubli ” już brakowało . Bierzcie całą Ukrainę jak niedojść wam własnego dziadajstwa. Każdy orze jak może. A durne kacapy myślą , że jak nagrabią cudzego dziadajstwa , to się wzbogacą, a tu czeba jeszcze „wrubli” wyłożyć.

  59. Motorniczy
    26 lutego o godz. 16:12
    „@Caramba
    Prawda boli, co? Ale rubelki osłodzą ból …”

    Mоя заработная плата есть в долларах.

  60. Z dystansu
    26 lutego o godz. 18:18

    Świetny komentarz!
    Mondry, wywarzony i poóczajoncy.

  61. real Southerner
    26 lutego o godz. 18:12

    Prawda zabolała no więc przedstawiam się Leon Brzęszczyszczykiewicz a ty?

  62. Co to cenzura?

  63. Z dystansu
    26 lutego o godz. 18:18

    Proszę o to materiały no ale ja i tak wiem, że to zostanie i tak uznane za rosyjską propagandę.

    A jak chcesz to proszę masz trochę to link do analizy dr Iwana Kaczanowskiego
    https://www.academia.edu/8776021/The_Snipers_Massacre_on_the_Maidan_in_Ukraine

    A tutaj masz link do filmu BBC
    https://www.youtube.com/watch?v=mJhJ6hks0Jg

  64. Co to cenzura nadałem posty o 18:57 i 18:55 na jakiej podstawie sie nie ukazały.

  65. saurom
    26 lutego o godz. 18:10
    Mówisz absurdy. Żebym niewidem jak Polska się przygotowywała do wojny z Niemcami była by w tym konflikcie skazana na porażkę.
    Porównując potencjały obu państw Niemcy mieli dwukrotnie więcej ludności, a co za tym idzie ich armia była co najmniej dwukrotnie większa niż polska. Polska wydała w latach 1936-39 na obronę połowę swoich wydatków państwowych, podczas gdy potencjał gospodarczy Niemiec pozwalał na wydatki kilkunastokrotnie większe. Polska miał co prawda wielu rezerwistów zdolnych do powołania pod broń, ale finanse państwa nie wystarczały na wystawienie większej armii.
    Zaniedbaniem był fakt że polski plan obrony „Zachód” był w 1939 r. opracowany tylko w zarysach, ale z drugiej strony na usprawiedliwienie można podać fakt, że po likwidacji Czechosłowacji w III 1939 r. polscy planiści nie zdążyli dokonać potrzebnych korekt w tym planie. Zaniedbanie to czy brak wystarczającego czasu muszą na to odpowiedzieć inni specjaliści.
    Ponieważ Niemcy po zajęciu Czechosłowacji jeszcze bardziej zwiększyli swój potencjał militarny poprzez zdobycie czeskich fabryk, które uchodziły za jedne z najnowocześniejszych wówczas w Europie, jedyna szansą obrony były sojusze – co zrobiono.

  66. To zadziwiające, że Polityka nie zrobiła porządku z ruskimi agentami

  67. Z dystansu
    26 lutego o godz. 18:18

    Zabawiasz się w Zagłobę no to ja ci daję w takim razie Brandenburgię w końcu to są dawne ziemie słowiańskie a także Wołyń i Podole.

    A tak między nami nie odpowiedziałeś na pytanie jakie są dowody, że na majdanie strzelali Rosjanie.

    A ton leszczyku sobie podskakuj do innych. Tak między nami to kiedy w końcu odnajdziecie sprawców mordu na Papale

  68. Saurom
    Z tym ruskim przygotowaniem do wojny z Hitlerem , to ci sie nieco przesadziło.
    Niemiecki atak ruskich całkowicie zaskoczył, a gdyby nie morskie konwoje aliantów dla Rosji , to armia czerwona wiosny by nie doczekała.

  69. Rosja grozi przerwaniem dostaw gazu dla Ukrainy, bo Kijów nie chce płacić za dostawy gazu dla Donbasu.

  70. maciek.g
    26 lutego o godz. 19:02

    Mówisz, że plotę bzdury to w takim razie weźmy pod uwage, że w 1938 roku armia czechosłowacka miała 8397 pojazdów ciężarówki czołgi rozwinięty przemysł zbrojeniowy lotnictwo. W Polsce dopiero od 1936 roku zaczęto rozwijać COP. Wystarczyło w 1938 roku albo nawet w 1936 porozumieć się z Czechami omówić porozumienie. Otrzymalibyśmy wystarczającą ilość czołgów samolotów oraz artylerii, żeby wspólnie z Czechami stawić czoła Niemcom. A w 1939 roku było jak to się mówi po ptokach uzbrojenie czechosłowackie przejął werhmacht stworzył nowe dywizje.

    Poza tym werhmacht 1938 roku to nie było to samo co werhmacht 1940 roku. Poczytaj sobie jakie nastroje były w Berlinie w 1939 roku, gdy wybuchła wojna i jak ludzie zareagowali na plotkę, że zostało zawarte porozumienie z Anglią i Francją wybuchła radość. W 1939 roku nie byli aż tacy pewni, że wygrają tę wojnę. Zresztą niemiecka generalicja była zaskoczona, że Francuzi w 1939 roku nie uderzyli czego się spodziewali.

  71. Z dystansu
    26 lutego o godz. 19:12

    Tak tak dzięki dostawom Lend Lease Rosja wygrała II wojnę światową. Być może te dostawy odegrały jakąś rolę w pierwszych miesiacach 1942 roku ale w końcu Rosjanom udało się ewakuować większość przemysłu z Ukrainy Białorusi za Ural co więcej tam gdzie się utrzymali jak naprzykład w Leningradzie przez cały okres oblężenia produkowano moździerze broń ręczną, którą wykorzystywano nie tylko na potrzeby obrony miasta ale wysyłano na inne odcinki. Poczytaj sobie może cokolwiek więcej na ten temat a dopiero potem możemy podyskutować.

  72. „Rosja będzie trwała w swojej narracji tak długo, jak będzie mogła. Być może aż po swój rozpad, co przewiduje ostatnia prognoza agencji Stratfor na lata 2015-2025.”

    Teoretyczne mogę doczekać.:))) Chciałoby się to zobaczyć, kurcze!

  73. saurom
    26 lutego o godz. 19:23
    Kosmiczne bzdury pleciesz. Czesi dali by Polakom , dali za friko? Gdzieś ty widział takie działania. Czesi dobrze wiedzieli, że nawet razem z Polska nie mieli by szans w wojnie z Niemcami, a wiec po co by tak ryzykowną grę robili.
    I znów piszesz nieprawdę, cytuję” niemiecka generalicja była zaskoczona, że Francuzi w 1939 roku nie uderzyli czego się spodziewali.”
    Było akurat odwrotnie, generalicja spodziewała się, że Francja nie uderzy i powstał popłoch gdy jednak działania wojenne Francja rozpoczęła , bo Niemcy zostawili granicę z nimi prawie zupełnie bez obrony. Hitler uspokoił się dopiero wtedy, gdy Francuzi wstrzymali ofensywę (które szła jak w masło), bez żadnego ku temu powodu. I stało się tak jak założył, sprzymierzeńcy Polskę opuścili (licząc na wojnę Niemiecko Radziecką)

  74. Z dystansu
    26 lutego o godz. 19:12
    To że saurom nie zna (zresztą jak większość ludzi) kulis II wojny, to fakt wynikający z jego wpisów, ale ty tez ich nie znasz i powtarzasz nieprawdy wytworzone z powodów politycznych. W brew temu co niektórzy „historycy” wypisują ZSRR spodziewał się ataku Niemców , ale nie w czasie w którym nastąpił ( nie spodziewali się, że mając wojnę w Anglii i nie tylko tam zdecyduj się na uderzenie prewencyjne). Wiedział, że Niemcy koncentrują siły na granicy z ZSRR, bo to było nie do ukrycia. Sądził, że Niemcy liczą na wygraną z WB lub jaki układ pokojowy tam i dopiero uderzą. Hitler jednak od szpiegów wiedział. że ZSRR szykuje się do ataku na jego kraj i zaryzykował kontr uderzenie – jak się okazało w najlepszym do tego momencie. Rosjanie więc spokojnie sami przygotowywali się spokojnie do ataku by jako ten trzecie zyskać gdzie dwóch się bije. Hitler ich zupełnie zaskoczył w momencie gdy w ostatniej fazie przygotowań. Z tego powodu te początkowe klęski.
    Pomoc aliantów była wówczas dla nich bezcenna, bo nie było planów na taki wypadek, a fabryki trzeba było w trybie awaryjnym przenosić.
    Historycy nie są w stanie odpowiedzieć co by było gdyby tej pomocy nie było.

  75. maciek.g
    26 lutego o godz. 19:49

    Uważasz, że pleciesz to jak wyjaśnisz powyższy cytat z Norymbergi

    Do roku 1939 byliśmy oczywiście w stanie sami rozbić Polskę. Ale nigdy – ani w roku 1938, ani w 1939 – nie zdołalibyśmy naprawdę sprostać skoncentrowanemu wspólnemu atakowi tych państw [Wielkiej Brytanii, Francji, Polski]. I jeśli nie doznaliśmy klęski już w roku 1939, należy to przypisać jedynie faktowi, że podczas kampanii polskiej około 110 dywizji francuskich i brytyjskich pozostało kompletnie biernych wobec 23 dywizji niemieckich.

  76. saurom.
    Moja rodzina miala duza posiadlosc na Opolszczyznie do 1945 r., dziadek jak zyl to mi opowiadal wiele o tym majatku i nigdy niezapomnial o tzw. wasserpolackach, naplywowej sile roboczej ze Slaska. Ni to Polak ni to cholera wie co, ale tchorze i zlodzieje pierwszej klasy.
    Czy ty do nich nalezysz Brzezy… whatever ?
    Czuc cie przez ocean wasserpolackiem.

  77. Tak, tak a dziadziuś opowiadał jak to zwiewał przed Wasserpolacken w czasie powstań śląskich. Tak ja rozumiem jak ci Rosjanie mogli pozbawić posiadłości. No ale dziadziuś nie musiał popierać Adolfa. No a jak nastał 1945 to dziadziuś okazał się największym opozycjonistom adolfku.

  78. Na marginesie…….

    Ludzie są na ogół konformistami.
    Wyraźnie słychać rytm wojennego werbla.
    Czy ktoś ma ochote się wychylić?
    Jako człowiek w wieku popoborowym, mogę zgłaszać zastrzeżenia.
    Ci młodsi i nie na saksach, mogą nie uniknąć łapanki i wcielenia.
    I wysłania pod kule, ginięcia dla szemranych interesów.
    Werbel wyznacza granice myślenia samodzielnego.
    Gdy zabrzmi, każda wątpliwość będzie zdradą, agenturalnością, defetyzmem.

    Kim jest werblista?
    Kto wydaje mu rozkazy?
    W czyim imieniu?

    Póki jest czas, można takie pytania zadawać.
    Niektórzy z szanownych dyskutantów nie widzą niebezpieczeństwa w bezmyślnym „wykonywaniu rozkazów”.
    A podobno CZŁOWIEK to brzmi dumnie…….

    Po fakcie, będą na swoje usprawiedliwienie mieli jedynie wyświechtaną frazę:
    „Ja tylko wykonywałem rozkazy”…..
    Bezmózgie owce?
    Motywy wojen są niezmienne.
    Motywy przywódców, też.
    Zastanówcie się do czego bezmyślność i niechęć do wnikania w motywy polityczne działań może nas doprowadzić.
    I zastanówcie się nad implikacjami……..
    Wojnę wywołać łatwo, wprowadzić wojska można w godziny.
    Wycofanie się wymaga lat.
    Zabliźnienie ran powstałych- dziesięcioleci…..

  79. saurom
    26 lutego o godz. 20:56
    A co to ma do wpisu o układzie Polsko-Czeskim?
    Natomiast potwierdza to co ja napisałem „jedyna szansą obrony były sojusze – co zrobiono” . Było wiadomo, że wojska Francji były w przybliżeniu równie silne jak Niemieckie i gdyby wzmocnić je Polskimi i potęgą morska i mocnym lotnictwem WB Niemcy musiały by przegrać w 1939r. Pisałem przecież, że generalicja niemiecka przestraszyła się ataku Francji, bo gdyby był on na serio , a nie udawany to trzeba by było szukać rozwiązania w kapitulacji (gdy była jeszcze siła).
    Francja udawała atak jedynie dla wprowadzenia w błąd swych obywateli (i nie tylko), bowiem tak na prawdę zależało im (i WB ) na wojnie Niemcy – ZSRR, a żeby taka mogła zaistnieć Niemcy musiały mieć styk z ZSRR i to na znacznej długości.
    Jasne teraz.

  80. saurom
    Hola pajero !
    Jest olbrzymia roznica pomiedzy Slazakami a wasserpolacken. Dwa rozne pojecia; Slazak to Grand Canyon, wasserpolack to row melioracyjny.
    Got it !
    Powstania Slaskie byly prowadzone i dowodzone przez zawodowych oficerow i jednostki WP. Wasserpolacken siedzieli po katach i czekali kto wygra.
    „Bylismy”, „mysmy”, „wygralismy”, … Przylepi sie g*wno do okretu i mowi plyniemy. Niemcy gardza wami, nawet zwykly zapijaczony Pepik ma was w d*pie.
    Wehrmacht takich jak ty uzywal do sprzatania stajen a juz w najlepszym przypadku jako woznicow. Tylko do tego wasserpolack sie nadaje. SS przyjmowalo bydlo ukrainskie, muzulmanskie ale nawet te progi dla wasserpolacken okazaly sie za wysokie.
    „Bylismy”, „mysmy”, „wygralismy” …
    Du hast den Arsch offen !

  81. @ z dystansu,

    „Niemiecki atak ruskich całkowicie zaskoczył, a gdyby nie morskie konwoje aliantów dla Rosji , to armia czerwona wiosny by nie doczekała…”

    Pierwsza czesc zdania odpowiada temu co wiemy, natomiast druga jest w niezgodzie z wiedza historyczna.

    Co do strzelania na Majdanie coraz bardziej jest pewnym, ze strzelano z jednej i drugiej strony. Wedlug dochodzen BBC wyglada nawet na to, ze feralnego dnia pierwsi zaczeli strzelac majdanowcy.

    Pozdrawiam

  82. Pickard
    1 marca o godz. 10:2

    A kim jest ten cały Felsztyński nikim innym jak zgorzkniałym emigrantem, który nie ma od dawna kontaktu ani z swoją ojczyzną ani z rodakami. Poczytaj sobie może banderobocie Machiavellego i to co napisał o emigrantach.

  83. real Southerner
    27 lutego o godz. 19:28

    Pieprzysz Adolfku to właśnie Ślązacy zorganizowali i walczyli w powstaniach śląskich. Mówisz o jakiś ukraińskich jednostkach SS a kiedy były zorganizowane a dopiero wtedy jak SS i werhmacht na tyle dostał w skórę, pod Moskwą Stalingradem Kurskiem, że musieliście zacząć rekrutować tych, których posłalibyście do komór gazowych albo do stajni nieprawdaż Adolfku. A ci Wasserpolacken jak to piszesz bili SS na Zamojszczyźnie a w 1945 roku na Pomorzu i polska flaga zawisła w Berlinie i to najbardziej boli Adolfka.

  84. saurom= Kagan itd.,znany pieniacz ,piszacy bzdury,takze tu=policzono mu 9-10 dobe/365 w roku!
    vandermerwe:z nim nie masz zadnych szans.Tj.zboczeniec!

  85. Luap
    1 marca o godz. 20:43

    Nieźle nieźle najpierw któryś z banderowskich trolli myli mnie z kimś innym a jeszcze przedtem ktoś oświadczył, że jestem niedobitkiem Stowarzyszenia Grunwald. Widzisz banderobocie ja przynajmniej w przeciwieństwie do twoich kolegów nie pisuję pod kilkoma nickami jestem pod jednym Saurom

  86. saurom
    You pajero, are f*cking stupid or what !
    Nie potrafisz ze zrozumieniem kilku zdan przeczytac.
    Slazak, Polak a wasserpolack maja tyle z soba wspolnego ile wasserpolack ma wspolnego z Niemcami. Jestes w osobnej kategorii odpadow. Wszystkim bez pozlizgu wlazicie i nikt was nie chce. Marna nadzieja by Putin na was zwrocil uwage chyba ze spowrotem przemianujecie Katowitz na Stalinogrod.

    Ahole !

  87. Bardzo cieszy,ze Polityka publikuje ludzi z domow opieki spolecznej.

  88. real Southerner
    2 marca o godz. 21:30

    Sam przeczytaj swoje wypociny.

  89. Ja osobiście uważam, że ortodoksyzm w każdej formie jest szkodliwy a wręcz śmiertelnie niebezpieczny, dlatego powinno się tego wystrzegać. Z drugiej jednak strony sądzę, że ważnym elementem naszej kultury jest tradycja więc piętnowanie religii jako takiej jest złe należy piętnować tylko i wyłącznie wspomniany wyżej ortodoksyzm.

  90. „Stany Zjednoczone wyślą na Ukrainę więcej pomocy(..)Będą to niewielkie drony Raven mogące startować z ręki, 30 specjalnie opancerzonych i 200 zwykłych pojazdów Humvee, radia, radary rozpoznania artyleryjskiego i inny sprzęt”

  91. saurom, specjalnie dla ciebie https://youtu.be/36pBFoMPOnE

  92. Pickard
    11 marca o godz. 17:15

    Masz tu link by się tak nie cieszył. Broń trzeba jeszcze umieć obsługiwać.
    http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/ukrainskie-wojsko-i-jego-wady-wedlug-brytyjskiego-weterana,517987.html

  93. To dobrze, że Brytole wysłali tam instruktorów.
    Acha, moskiewscy, ponoć wasz car miał udar 🙂

  94. Szczerek ma za swoje.
    Napisał co mu w duszy grało a dał do komentowania idiotom.
    Chciał dobrze a wyszło jak zawsze.